W piątkowym meczu z Cracovią Mariusz Fornalczyk został ukarany przez sędziego Daniela Stefańskiego żółtą kartką. Arbiter uznał, że Widzewiak zachował się niesportowo, uderzając/odpychając piłkarza rywali. Nie było w tym dużo siły, a Amir Al-Ammari, który zresztą prawdopodobnie sprowokował piłkarza Widzewa, upadł, jakby został trafiony piorunem. Złapał się przy tym za klatkę piersiową z grymasem bólu.
Dla Fornalczyka to już ósma kartka w tym sezonie, co oznacza pauzę w jednym meczu, czyli w najbliższą sobotę z Pogonią Szczecin. Widzew odwołał się od kartki do Komisji Ligi Ekstraklasy, ale nic nie wskórał.
"Komisja Ligi Ekstraklasy postanowiła oddalić odwołanie Widzewa Łódź w sprawie żółtej kartki Mariusza Fornalczyka. W związku z tym piłkarza zabraknie w kadrze na mecz z Pogonią Szczecin" - napisał na portalu X Jakub Dyktyński, rzecznik prasowy Widzewa
Fornalczyka będziemy mogli oglądać na boisku we wtorkowym ćwierćfinale STS Pucharu Polski z GKS-em Katowice, a także w kolejnym ligowym meczu z Lechem Poznań w Sercu Łodzi.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.