Jordi Sánchez o nowym napastniku Widzewa: "Możemy razem pracować na boisku"

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Jordi Sánchez o nowym napastniku Widzewa: "Możemy razem pracować na boisku" - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaW ostatnim meczu Widzewa Janusz Niedźwiedź przy niekorzystnym wyniku postanowił puścić w bój Imada Rondicia, który miał razem z Jordim Sánchezem walczyć o lepszy rezultat. Czy obaj napastnicy są w stanie zagrać razem dłużej? Hiszpan nie ma wątpliwości. Sánchez czy Rondić?

W ostatnim meczu Widzewa Janusz Niedźwiedź przy niekorzystnym wyniku postanowił puścić w bój Imada Rondicia, który miał razem z Jordim Sánchezem walczyć o lepszy rezultat. Czy obaj napastnicy są w stanie zagrać razem dłużej? Hiszpan nie ma wątpliwości.

Sánchez czy Rondić? A może obaj?

W ostatnią niedzielę, gdy Widzew przegrywał z Pogonią, trener Janusz Niedźwiedź postanowił do będącego już na placu gry Sáncheza dorzucić nowego napastnika. Imad Rondić, który ma rywalizować o miejsce w składzie z Hiszpanem, tym razem miał wspólnie z Jordim Sánchezem wywalczyć choćby punkt. Jak wiemy ta sztuka się nie udała, ale napastnik z Półwyspu Iberyjskiego jest zdania, że może dobrze współpracować z nowym zawodnikiem.

- Decyzja należy do trenera. My dobrze czuliśmy się razem na boisku do końca walcząc o minimum jeden punkt. Możemy dobrze razem współpracować. Gramy na tej samej pozycji, ale możemy razem grać i walczyć na boisku dla dobra drużyny - powiedział napastnik na konferencji przed spotkaniem z Jagiellonią hiszpański napastnik Widzewa.

Jordi Sánchez dodał jeszcze, że na treningach ich współpraca wygląda dobrze. Hiszpan nie stronił też od komplementów w kierunku Imada Rondicia.

- Uczestniczymy razem w każdej sesji treningowej. On [Imad Rondić - przyp. red.] jest świetnym piłkarzem. Kiedy trenujemy razem, nasza praca wygląda naprawdę dobrze. Imad Rondić jest też świetnym facetem. Dobry piłkarz i świetna osoba - to perfekcyjna kombinacja na boisku i poza nim. Jeśli trener zdecyduje, że musimy grać razem, albo Rondić ma grać przede mną, to nie mam z tym problemu. Jesteśmy drużyną i mogę grać w takim systemie, jaki będzie najlepszy dla drużyny - powiedział Jordi Sánchez na temat wspólnej gry z Imadem Rondiciem.

CZYTAJ TAKŻE: Trener Widzewa: "Granie co 3, 4 dni, to nie problem"

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo