Jordi trenuje na 100 procent. A co z Tkaczem i Rondiciem?

Opublikowano:
Autor:

Jordi trenuje na 100 procent. A co z Tkaczem i Rondiciem? - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaNa tydzień przed pierwszym meczem nowego sezonu trener Widzewa ma pewne problemy kadrowe. Ale źle nie jest. W kolejną niedzielę Widzew zacznie nowy sezon meczem z Puszczą Niepołomice w Sercu Łodzi. Skład jest niewiadomą, chociaż można się domyślać, jak będzie wyglądał. Największa niewiadoma to atak.

Na tydzień przed pierwszym meczem nowego sezonu trener Widzewa ma pewne problemy kadrowe. Ale źle nie jest.

W kolejną niedzielę Widzew zacznie nowy sezon meczem z Puszczą Niepołomice w Sercu Łodzi. Skład jest niewiadomą, chociaż można się domyślać, jak będzie wyglądał. Największa niewiadoma to atak. Widzew ma dwóch nominalnych środkowych napastników, ale Jordi Sanchez jest po kontuzji, a Imad Rodnić dopiero dołączył do zespołu. - Poobserwujemy go przez najbliższy czas. Badania przeszedł dobrze i mógł podpisać kontrakt - powiedział trener Janusz Niedźwiedź, który rozmawiał z kibicami na Twitterze na profilu WidzewRedRoom.

Od 1 lipca Bośniak był wolnym zawodnikiem po wygaśnięciu kontraktu ze Slovanem Liberec. - Do końca miesiąca regularnie trenował z zespołem, a przez ostatnie 12 dni trenował w siłowni i miał treningi biegowe z trenerem personalnym. Na treningu u nas nie było duże intensywności, bo przed nami mecz z Wisłą Płock, więc nie widzieliśmy, czy wytrzyma fizycznie. Ale w nowym tygodniu, od wtorku do czwartku, zajęcia będą już bardzo wymagające, na dużej intensywności i to nam da odpowiedź, czy Imad jest gotowy - mówi Niedźwiedź.

Kogo zabraknie w Widzewie?

A jak wygląda sytuacja kadrowa na tydzień przed ligą? - Poza Mato Milosem i Dawidem Tkaczem wszyscy piłkarze uczestniczą w normalnych treningach - twierdzi szkoleniowiec Widzewa.

Przekazał też dobre wieści w sprawie Jordiego Sancheza, który borykał się z urazem stopy. - Jordi wrócił do treningów z pełnym obciążeniem - mówi. - Również Fabio Nunes, Fran Alvarez i Jakub Sypek, którzy nie grali w ostatnim sparingu, normalnie trenują i kadra jest liczniejsza.

Trzeba będzie jeszcze poczekać na udział w ligowych meczach Milosa oraz Tkacza. Ten drugi przychodził do Widzewa po zabiegu kontuzjowanego kolana. Wiadomo było, że będzie potrzebował czasu na rehabilitację. - Będzie jeszcze potrzebował trochę czasu, by wejść w reżim treningowy - mówi trener.

Niedźwiedź zapewnił jednak, że 18-latek wchodzi w coraz mocniejszy trening. - Bierze już udział w niektórych grach, np. ostatnio dośrodkowywał. Już wiele robi z piłką. Od dawna pracuje intensywnie, pracuje też nad motoryką. Gdy nie może grać z nami, to w tym czasie pracuje z trenerem Andrzejem Kacprzakiem. Będzie potrzebował jeszcze czasy by dojść do pełni formy, ale liczymy na to, że od wtorku będzie już wchodził do gier z przeciwnikiem - zakończył ten wątek szkoleniowiec Widzewa.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo