Juan Ibiza: "Widzew to wielki klub"

Opublikowano:
Autor:

Juan Ibiza: "Widzew to wielki klub" - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaJuan Ibiza, nowy piłkarz Widzewa, spotkał w klubie kolegów. W przeszłości miałem szczęście spotkać i Jordiego, i Frana. Ten pierwszy grał ze mną w Villarrealu, a przeciwko drugiemu zagrałem naprawdę wiele razy - mówi Hiszpan. W poniedziałek Juan Ibiza został nowym zawodnikiem Widzewa. Ma wzmocnić obronę czterokrotnego mistrza Polski.

Juan Ibiza, nowy piłkarz Widzewa, spotkał w klubie kolegów. W przeszłości miałem szczęście spotkać i Jordiego, i Frana. Ten pierwszy grał ze mną w Villarrealu, a przeciwko drugiemu zagrałem naprawdę wiele razy - mówi Hiszpan.

W poniedziałek Juan Ibiza został nowym zawodnikiem Widzewa. Ma wzmocnić obronę czterokrotnego mistrza Polski. - Przede wszystkim jestem bardzo wdzięczny Widzewowi za danie mi tej szansy. To wielki Klub, a sama Ekstraklasa już wcześniej mnie interesowała - mam kilku kolegów, którzy tu grali i wiem, że to bardzo wymagająca liga. Poza tym… przychodzę do wspaniałego Klubu z niezwykłymi kibicami, pięknym stadionem i dam tu z siebie wszystko - to pierwsze słowa 28-letniego obrońcy w rozmowie z oficjalną stroną klubu.

Juan Ibiza o swoich atutach

Ibiza jest trzecim Hiszpanem w kadrze Widzewa. Przyznał, że zna dwóch pozostałych. - Oczywiście, gdy tylko pojawiła się oferta stąd, natychmiast się z nimi skontaktowałem. Obaj powiedzieli mi, że to bardzo dobre miejsce i że będę się tu czuł bardzo komfortowo - powiedział.

Nowy piłkarz w Widzewie ma oczywiście wzmocnić defensywę. - Jestem środkowym obrońcą, szybkim zawodnikiem. Dobrze czuję się przy dośrodkowaniach, myślę, że umiem dobrze podać. Tym, co mnie wyróżnia, jest umiejętność przerwania akcji i wybicia piłki w dobrym momencie - mówi o sobie.

Piłkarz opowiedział też o swoim nazwisku, które... nazwiskiem nie jest. - Urodziłem się właśnie na Ibizie, ale nie nazywam się Juan Ibiza, tylko Juan Fernández. Kiedy byłem bardzo młody, miałem jedenaście lat, poszedłem grać dla Villarreal i w klubie było wielu Juanów. Ponieważ byłem z Ibizy, nazywali mnie tam Juan Ibiza i tak już jakoś zostało. Ibiza jest dla mnie bardzo ważna - to stamtąd pochodzę, mieszka tam moja rodzina, nawet noszę ją na koszulce meczowej - opowiedział.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo