Kazimierz Moskal: Jest mi wstyd

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Kazimierz Moskal: Jest mi wstyd - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaZespół ŁKS, niemal bez walki, oddał ważne spotkanie w Kielcach. Łodzianie przegrali z Koroną 0:1. – Jest mi wstyd, bo nie wiedziałem, że możemy grać tak słabo – powiedział po spotkaniu trener beniaminka Kazimierz Moskal. Gospodarze wygrali pierwszy mecz w tym roku! Szkoleniowiec ŁKS na konferencji prasowej nie miał szczęśliwej miny.

Zespół ŁKS, niemal bez walki, oddał ważne spotkanie w Kielcach. Łodzianie przegrali z Koroną 0:1. – Jest mi wstyd, bo nie wiedziałem, że możemy grać tak słabo – powiedział po spotkaniu trener beniaminka Kazimierz Moskal. Gospodarze wygrali pierwszy mecz w tym roku!

Szkoleniowiec ŁKS na konferencji prasowej nie miał szczęśliwej miny. –  Wszyscy widzieliśmy, jaki to był mecz. Było to marne spotkanie. Jeżeli ktoś miał zgarnąć trzy punkty, to tylko w taki sposób, w jaki to się stało, po stałym fragmencie. My jednak nie byliśmy w stanie nawet po stałym fragmencie gry stworzyć sobie jakiejś sytuacji. Popełnialiśmy dużo błędów, piłka kompletnie nas nie słuchała – powiedział Moskal.

Dodał, że jest mu wstyd. – Nie wiedziałem, że możemy grać tak słabo. Podawaliśmy niedokładnie, nie potrafiliśmy utrzymać się przy piłce, nic nam nie wychodziło. Coś takiego, jak dziś w Kielcach, nie powinno się wydarzyć. Niewykluczone, że jest to moja wina. Po dobrym spotkaniu z Zagłębiem nie wstrząsnąłem zespołem, nie zrobiłem kilku zmian. Tydzień temu potrafiliśmy grać fajnie w piłkę, a dziś mieliśmy duży problem z piłką, prowadzeniem gry, ze stwarzaniem sytuacji, a nawet z prostym podaniem. Jeśli nie byliśmy atakowani, to wybijaliśmy piłkę na aut. Dla mnie jest to niezrozumiałe. W sporcie zdarzają się porażki. Tu nie ma powodu się wstydzić, ale dzisiaj jest mi trochę wstyd – przyznał szkoleniowiec ŁKS.

– Może nie był to świetny mecz w naszym wykonaniu, ale dla nas liczy się zwycięstwo. Bardzo go potrzebowaliśmy. Miałem dwa dni, a w tak krótkim czasie niewiele da się zrobić. Jak widać udało się zrobić tyle, by zdobyć trzy punkty – stwierdził trener Korony Maciej Bartoszek.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo