Kibice Widzewa oszaleli. Zimno? I co z tego?!

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Kibice Widzewa oszaleli. Zimno? I co z tego?! - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaJuż tylko trzy dni pozostały do wznowienia rozgrywek piłkarskiej ekstraklasy. W pierwszym meczu w tym roku Widzew zagra u siebie z Jagiellonią. I chociaż w sobotni wieczór temperatura może spaść nawet do -15 stopni, to wszystko wskazuje na to, że kibice Widzewa ponownie nie zawiodą i na trybunach Serca Łodzi nie będzie żadnego wolnego miejsca.
reklama

Kibice Widzewa co sezon wykupują wszystkie możliwe karnety, a sporo chętnych zostaje z kwitkiem. To pokazuje, że klubowi z al. Piłsudskiego 138 potrzebny jest większy obiekt. Niestety na razie niespełna 18 tysięcy miejsc musi widzewiakom wystarczyć.

Przypomnijmy, że do otwartej sprzedaży trafiło raptem 47 karnetów. Po kilku sekundach nie było już żadnego. I to mimo, że jesień w wykonaniu widzewiaków była rozczarowująca – łódzki zespół spisywał się na tyle słabo, że ma jeden mecz rozegrany więcej i tyle samo punktów, co będący w strefie spadkowej GKS Katowice. Kibice jednak nic sobie z tego nie robili, tylko przedłużyli zdecydowaną większość karnetów, wierząc w to, że wiosna przy Piłsudskiego będzie zdecydowanie bardziej udana.

reklama

Mecz Widzewa to święto dla kibiców. Bez względu na okoliczności

Mimo wszystko można było się spodziewać, że na pierwszy mecz Widzewa z Jagiellonią stadionu nie uda się wypełnić. Po pierwsze, w dniu spotkania (31 stycznia) w Łodzi ma być bardzo zimno. Według prognoz temperatura spadnie nawet do -16 stopni, a odczuwalna może być jeszcze niższa.

Po drugie, spotkanie będzie transmitowane na antenie TVP Sport i w aplikacji mobilnej TVP Sport, a zatem będzie można je obejrzeć praktycznie za darmo, mając dostęp do internetu lub podstawowego pakietu telewizji.

reklama

Co w związku z tym? Ano nic. Kibice Widzewa są spragnieni piłkarskich wrażeń z udziałem swoich ulubieńców i to widać po liczbie dostępnych biletów na to spotkanie. Do końca dnia (28 stycznia) możliwy jest zakup biletu z kodem uzyskanym od karnetowicza zwalniającego miejsce. Ale to tylko teoretycznie, bo obecnie licznik dostępnych miejsc wskazuje okrągłe zero.

Przed kibicami jeszcze etap wolnej sprzedaży, ale spójrzmy prawdzie w oczy - ten, kto nie ma biletu na sobotni mecz Widzewa już dzisiaj, ma marginalne szanse, by wejść na stadion w sobotę. Kibice Widzewa ponownie tłumnie zjawią się na stadionie przy Piłsudskiego. Im chyba żaden mróz nie jest straszny. 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo