Klubowy kolega chwali Jordiego Sancheza. „To zawodnik, który robi różnicę”

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Klubowy kolega chwali Jordiego Sancheza. „To zawodnik, który robi różnicę” - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaSekret sukcesu Widzewa w PKO Ekstraklasie? Kreuzriegler: „Mamy Jordiego” Jednym z najlepszych letnich transferów w PKO Ekstraklasie okazał się Jordi Sanchez, który trafił do Widzewa z hiszpańskiego Albacete Balompie.  Chociaż to dla 27-latka to pierwszy kontrakt podpisany z zagranicznym klubem, to Sanchez szybko odnalazł się w Widzewie, stając się pierwszoplanową postacią wicelidera ekstraklasy.O tym, jak ważny to zawodnik dla całego zespołu, wspomniał w rozmowie z „Łódzkim Sportem” Martin Kreuzriegler, który obecność Sancheza na boisku wymienił jako jeden z najważniejszych czynników mających wpływ na świetną passę Widzewa. - Ekstraklasa bardziej nam odpowiada. Tutaj drużyny starają się grać w piłkę, a nie tylko bronić i liczyć na kontry. W ekstraklasie lepiej się odnajdujemy, jest więcej taktyki, co nam odpowiada.

Sekret sukcesu Widzewa w PKO Ekstraklasie? Kreuzriegler: „Mamy Jordiego”

Jednym z najlepszych letnich transferów w PKO Ekstraklasie okazał się Jordi Sanchez, który trafił do Widzewa z hiszpańskiego Albacete Balompie.  Chociaż to dla 27-latka to pierwszy kontrakt podpisany z zagranicznym klubem, to Sanchez szybko odnalazł się w Widzewie, stając się pierwszoplanową postacią wicelidera ekstraklasy.

O tym, jak ważny to zawodnik dla całego zespołu, wspomniał w rozmowie z „Łódzkim Sportem” Martin Kreuzriegler, który obecność Sancheza na boisku wymienił jako jeden z najważniejszych czynników mających wpływ na świetną passę Widzewa.

- Ekstraklasa bardziej nam odpowiada. Tutaj drużyny starają się grać w piłkę, a nie tylko bronić i liczyć na kontry. W ekstraklasie lepiej się odnajdujemy, jest więcej taktyki, co nam odpowiada. Do tego mamy Jordiego. To zawodnik, który robi różnicę. Jest silny i szybki, więc nawet w przypadku problemów z wyjściem spod pressingu wiemy, że możemy wybić piłkę, bo mamy z przodu napastnika, który powalczy z obrońcami. Przecież tak kilka goli też już strzeliliśmy. Do tego dobrze się uzupełniamy w obronie, wspieramy się, wiemy, jak się asekurować. To chyba najważniejsze czynniki  - ocenił Austriak.

CZYTAJ TAKŻE >>> Jordi Sanchez odpowiedział Grzegorzowi Mielcarskiemu. "A teraz?"

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo