Widzew Łódź Futsal przegrał na wyjeździe z Red Dragons Pniewy 1:5. Mecz zaczął się obiecująco, bo już w 3. minucie prowadzenie dał Łodzianom bramkarz Michał Hula, który zdobył bramkę strzałem z połowy boiska. Kluczowym momentem była jednak czerwona kartka dla Sebastiana Baco, po której rywale szybko wyrównali i jeszcze przed przerwą wyszli na prowadzenie. W drugiej połowie Widzewiacy długo utrzymywali się w grze, a Hula obronił nawet rzut karny, lecz końcówka należała już do gospodarzy. Red Dragons zdobyli kolejne bramki i pewnie wygrali spotkanie.
RTS jest w coraz trudniejszej sytuacji i znajduje się w strefie spadkowej. Czerwono-biało-czerwoni mają cztery punkty straty do bezpiecznej pozycji.
Red Dragons Pniewy - Widzew Łódź Futsal 5:1 (2:1)
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.