Kolejne pożegnanie w Widzewie. Konrad Reszka odchodzi z klubu

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Kolejne pożegnanie w Widzewie. Konrad Reszka odchodzi z klubu - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaZawsze bisko Widzewa Reszka to urodzony w Łodzi wychowanek Klubu z alei Piłsudskiego. Z Widzewem związany był niemal przez całą dotychczasową karierę piłkarską, skąd wypożyczany był do Sokoła Aleksandrów Łódzki, Neru Poddębice i KS-u Kutno. Bramkarz wziął udział w pierwszym, historycznym treningu po reaktywacji Klubu, a przez kolejne lata pozostawał blisko pierwszej drużyny. W ubiegłym sezonie wystąpił w 4 meczach Fortuna 1 Ligi, zastępując kontuzjowanego Jakuba Wrąbla. Później jednak i on odniósł pechową i poważną kontuzję, która wyeliminowała go z gry do końca sezonu.CZYTAJ TAKŻE >>> Widzewski autokar wyrusza w drogę. Zawiezie piłkarzy na obóz [ZDJĘCIA] Konrad Reszka musiał odejść, by dalej się rozwijać Los Konrada Reszki wydawał się przesądzony już od kilkunastu dni.

Zawsze bisko Widzewa

Reszka to urodzony w Łodzi wychowanek Klubu z alei Piłsudskiego. Z Widzewem związany był niemal przez całą dotychczasową karierę piłkarską, skąd wypożyczany był do Sokoła Aleksandrów Łódzki, Neru Poddębice i KS-u Kutno.

Bramkarz wziął udział w pierwszym, historycznym treningu po reaktywacji Klubu, a przez kolejne lata pozostawał blisko pierwszej drużyny. W ubiegłym sezonie wystąpił w 4 meczach Fortuna 1 Ligi, zastępując kontuzjowanego Jakuba Wrąbla.

Później jednak i on odniósł pechową i poważną kontuzję, która wyeliminowała go z gry do końca sezonu.

CZYTAJ TAKŻE >>> Widzewski autokar wyrusza w drogę. Zawiezie piłkarzy na obóz [ZDJĘCIA]

Konrad Reszka musiał odejść, by dalej się rozwijać

Los Konrada Reszki wydawał się przesądzony już od kilkunastu dni. Ze względu na wspomniane kłopoty zdrowotne bramkarzy w minionym sezonie, Widzew miał w swojej kadrze aż sześciu bramkarzy. Dla 24-latka najzwyczajniej zabrakło miejsca i nie miałby żadnych szans na grę.

Numerem jeden w widzewskiej bramce będzie na razie Henrich Ravas, który bardzo dobrze spisywał się w ostatniej części minionego sezonu. Słowak zasłużył zresztą na nowy kontrakt. Ukrainiec Łytwynenko – też ściągnięty awaryjnie – nie zagrał w lidze ani razu, ale spisywał się na treningach na tyle dobrze, że również otrzymał propozycję nowej umowy i w podpisał roczny kontrakt. On będzie rezerwowym, ewentualnym zmiennikiem Ravasa. W ciągu kilku tygodni do pełni sił wróci Jakub Wrąbel, który o miejsce w bramce Widzewa bęzie rywalizował z Ravasem. Do tego dochodzą jeszcze dwaj młodzieżowcy: Mateusz Ludwikowski (obecnie zmagający się z kontuzją) i Kacper Kwiatkowski, który pojechał z pierwszą drużyną na obóz do Woli Chorzelowskiej.

CZYTAJ TAKŻE >>> Kolejny były widzewiak w II lidze? Michalski blisko Polonii Warszawa

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo