W Widzewie napastnik z Hiszpanii był gwiazdą. Rozegrał w nim 60 ligowych meczów i zdobył 14 goli. Kibice go lubili. Ale Jordi zdecydował się na nową przygodę, a klub zgodził się sprzedać go do Consadole. Zarobił kilkaset tysięcy euro.
W Kraju Kwitnącej Wiśni Hiszpanowi jednak nie poszło. Nie wywalczył miejsca w składzie, nie strzelał goli. Jego zespół spadł z ekstraklasy, a Jordi nie grał nawet na jej zapleczu. Od pół roku był poza kadrą swojego zespołu. Teraz wyjeżdża z Japonii, chociaż umowę miał do końca czerwca tego roku. O odejściu Jordi poinformował w mediach społecznościowych.
"Mój czas w klubie dobiegł końca i chcę wam wszystkim podziękować za wsparcie, jakim obdarzyliście mnie przez ostatnie dwa sezony. To nie było łatwe, ale dzięki wam jestem pełen miłości, szacunku i odwagi, by iść dalej każdego dnia i będę za to wiecznie wdzięczny. Obiecuję wam, że dałem z siebie 200% na każdym treningu i minutach na boisku, aby być jak najbardziej przydatne dla klubu. Z jakiegoś (do dziś nieznanego mi powodu) kilka miesięcy temu postanowiono, że nie wolno mi już bronić twojego klubu i odchodzę pełen gniewu, ponieważ nie mogliśmy wspólnie osiągnąć naszych celów. Czuję, że mogłem być bardziej pomocny, ale to jest piłka nożna, a piłka nożna wcale nie jest sprawiedliwa. Moim kolegom z drużyny - wielkie dzięki za ciepłe przyjęcie, nieustanne wsparcie i życzliwość. Zawsze starałam się Was rozśmieszyć i zarażać swoją pozytywną energią, którą uważam za klucz do satysfakcjonującego życia. Zabieram ze sobą wspaniałe wspomnienia i będę się modlić za Consadole, aby udało się w tym sezonie. Będę życzył mu wszystkiego, co najlepsze" - napisał Hiszpan.
Co dalej? Od kilku tygodni spekuluje się, że 31-latek mógłby wrócić do Polski. Pisało się o Zagłębiu Lubin (klub to zdementował), a także Piaście Gliwice. Widzew nie wchodzi w grę, bo jeśli w ogóle szuka napastników, to lepszych.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.