ŁKS aż do 62. minuty prowadził z Wisłą w Krakowie 1:0 po bramce Leventa Guelena, ale ostatecznie przegrał 1:2 w hicie 18. kolejki Betclic 1. Ligi. To czwarty mecz "Rycerzy Wiosny" bez zwycięstwa. Jak zagrali ełkaesiacy?
Aleksander Bobek - 4+
Gdyby nie jego świetne interwencje ŁKS mógłby stracić nie dwa, a cztery gole. Znów był zdecydowanie najlepszym piłkarzem po stronie podopiecznych Jakuba Dziółki.
Piotr Głowacki - 2+
Głowacki miał spore problemy z upilnowaniem skrzydłowych przeciwnika, a do tego po raz kolejny jego współpraca z Młynarczykiem praktycznie nie istniała.
Levent Gulen - 3
Słodko-gorzki występ Szwajcara. Z jednej strony to on dał prowadzenie ŁKS-owi, ale z drugiej to właśnie jego spóźniona interwencja doprowadziła do tego, że ostatecznie łodzianie z Krakowa nie wyjechali z choćby punktem.
Łukasz Wiech - 3+
Obrońca ŁKS-u wygrał w tym meczu chyba każdy pojedynek główkowy i w kilku sytuacjach uratował ŁKS przed stratą gola. Przy bramkach dla przeciwnika to nie on zawinił.
Kamil Dankowski - 3-
Ma podwyższoną ocenę za bardzo dobre dośrodkowanie, które wydatnie pomogło ŁKS-owi wyjść na prowadzenie, choć generalnie nie były to wielkie zawody prawego obrońcy dwukrotnego mistrza Polski.
Mateusz Kupczak - 3
To on przegrał pojedynek główkowy przy pierwszej bramce dla Wisły, ale generalnie trudno mieć do niego jakieś większe pretensje za ten występ. Często wspomagał środkowych obrońców "Rycerzy Wiosny" i utrudniał życie Angelowi Rodado, najlepszemu piłkarzowi rywala ŁKS-u.
Michał Mokrzycki - 2+
O ile w poprzednich meczach nie bał brać się na siebie odpowiedzialności, o tyle w meczu z Wisłą jak na lidera zespołu zagrał dość dyskretnie.
Pirulo - 2
Mimo że bardzo byśmy chcieli, to zupełnie nie potrafimy zrozumieć, dlaczego trener ŁKS-u wciąż wystawia Pirulo w podstawowym składzie. Z Wisłą Hiszpan zmarnował kolejną dogodną sytuację do strzelenia gola.
Antoni Młynarczyk - 2+
Na pewno nie mogliśmy mu odmówić w meczu z Wisłą zadziorności i waleczności, ale jednak w ofensywie niewiele dał ŁKS-owi i pod tym kątem zaliczył bardzo anonimowy występ.
Stefan Feiertag - 3+
Zaliczył asystę przy bramce Guelena i do tego dał ŁKS-owi sporo rzutów wolnych w środku pola. Poza tym, mimo że jest napastnikiem, nie bał się gry w obronie i zaliczył kilka ważny interwencji pod bramką Bobka.
Andreu Arasa - 3-
Podobnie jak Feiertag nie bał się pracy w obronie. Nie zmienia to jednak faktu, że zdarzało mu się podejmować złe decyzje pod bramką przeciwnika i całościowo niewiele już pozostałego z tego przebojowego skrzydłowego, jakim bezsprzecznie był Hiszpan na początku tego sezonu.
Jędrzej Zając - 3-
Po wejściu miał jedną dobrą akcję, którą mógł zakończyć golem. Niestety dla ŁKS-u, Zając jej nie wykorzystał i został bohaterem ŁKS-u.
![Kryzys ŁKS-u trwa. Porażka z Wisłą Kraków [OCENY] - Zdjęcie główne](https://static.ddbelchatow.pl/lodzkisport/lodzkisport.pl/wp-content/uploads/2024/11/LKS-Polonia-Warszawa-7.jpg)
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.