Trzech Maciejów wygrało ŁKS-owi mecz z Sandecją. Oceny piłkarzy.
Marek Kozioł - 4
Długo bezrobotny, ale wybronił wszystko, co leciało w światło bramki. Raz wyszedł do piłki za pole karne i - w przeciwieństwie do swoich poprzedników - nie pomylił się. Solidny występ przeciwko byłej drużynie.
Adrian Klimczak - 3
Nerwowy występ lewego obrońcy. Na szczęście miał obok siebie Oskara Koprowskiego, który gasił wszystkie pożary w defensywie. W ofensywie było dużo lepiej, nękał obrońców Sandecji niezłymi dośrodkowaniami.
Oskar Koprowski - 4+
Po raz pierwszy zaczął w wyjściowym składzie, a wyglądał, jakby rozgrywał setny mecz. Pewny w interwencjach, próbował rozgrywać piłkę i dobrze współpracował z Maciejem Dąbrowskim.
Maciej Dąbrowski - 5
Nic dodać nic ująć. Świetny mecz w defensywie, a w ostatniej akcji meczu zachował się jak rasowy ofensywny pomocnik: przebiegł z piłką przez całe boisko i podał do Macieja Radaszkiewicza, który wykończył akcję.
Bartosz Szeliga - 3+
Poprawny występ. Zachował czyste konto, więc należy mu się plus do oceny wyjściowej, ale niczego wielkiego nie pokazał.
Jakub Tosik - 4
Na takiego Tosika czekali kibice ŁKS-u. Bardzo pewny w defensywie, stopował wszystkie groźne akcje rywali. Trochę zawodziła u niego celność podań, ale i tak zagrał bardzo dobrze. Łodzianie wreszcie mają następcę Lukasa Bielaka?
Michał Trąbka
- grał za krótko z powodu kontuzji.
Antonio Dominugez - 3+
Widać było, że odczuwa jeszcze trudy 120 minut rozegranych z Cracovią. Brakowało mu siły, ale kilka niekonwencjonalnych podań i groźnych strzałów pokazało, że ŁKS będzie miał z niego jeszcze dużo pożytku.
Kelechukwu Ibe-Torti - 3
To nie był najlepszy mecz młodego Nigeryjczyka. Próbował dryblować i dobrze mu to wychodziło, ale brakowało dobrych decyzji. Gdyby podawał celnie, mógłby mieć dwie asysty.
Maciej Wolski - 4+
Dzięki niemu ŁKS grał w przewadze, bo dwukrotnie dał się sfaulować Błażejowi Szczepankowi, a za oba faule młodzieżowiec Sandecji zobaczył żółte kartki. Oprócz tego jak zwykle pokazał "żelazne płuca", walczył o każdą piłkę i pomagał w defensywie i ofensywie.
Ricardinho - 3-
Niewidoczny, kibice podczas meczu pytali, czy był na boisku. Oddał jeden groźny strzał i raz pomógł we własnym polu karnym, kiedy wybił piłkę, która mogła wpaść do bramki.
Mikkel Rygaard - 4+
Nareszcie dobry mecz Duńczyka. Dominował w środku pola, brał na siebie ciężar rozgrywania i groźnie uderzył, ale piłka odbiła się od słupka. Przy akcji bramkowej zaabsorbował dwóch obrońców Sandecji, przez co Radaszkiewicz miał miejsce na oddanie strzału.
Piotr Gryszkiewicz - 4
Wszedł za Kelechukwu i zagrał bardzo mądrze. Przede wszystkim dobrze współpracował z Klimczakiem i Sandecja nie atakowała już tak chętnie lewą stroną boiska. W ofensywie rozgrywał piłkę z kolegami i mądrze kontrolował tempo gry. Jeden z lepszych występów młodego skrzydłowego w tym sezonie.
Maciej Radaszkiewicz - 5
Za takie historie kochamy piłkę nożną. 24-letni napastnik z rezerw do pierwszej drużyny został włączony z powodu plagi kontuzji. Z Sandecją miał dwie bardzo dobre sytuacje, z czego jedną wykorzystał, w ostatniej minucie. Kibu Vicuna zapowiada, że będzie korzystał z niego częściej.
Maksymilian Rozwandowicz i Mateusz Bąkowicz
grali za krótko
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.