Łatwiej nie będzie. ŁKS zagra z Wisłą Płock

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Łatwiej nie będzie. ŁKS zagra z Wisłą Płock - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaTrzy mecze bez zwycięstwa, w tym dwie porażki, to stanowczo za dużo dla drużyny, której celem był awans do strefy barażowej. Teraz wcale nie będzie łatwiej, bo ŁKS będzie musiał zagrać na wyjeździe z Wisłą Płock. Nie jest to idealny rywal na przełamanie, ale może właśnie podopieczni Ariela Galeano zaskoczą i pokonają faworyta. O co gra jeszcze ŁKS? Kibice ŁKS-u znów nie mają łatwego życia. Po zwolnieniu Jakuba Dziółki i zatrudnieniu Ariela Galeano łodzianie zdobyli siedem punktów w meczach z Kotwicą Kołobrzeg, Wartą Poznań i Chrobrym Głogów.

Trzy mecze bez zwycięstwa, w tym dwie porażki, to stanowczo za dużo dla drużyny, której celem był awans do strefy barażowej. Teraz wcale nie będzie łatwiej, bo ŁKS będzie musiał zagrać na wyjeździe z Wisłą Płock. Nie jest to idealny rywal na przełamanie, ale może właśnie podopieczni Ariela Galeano zaskoczą i pokonają faworyta.

O co gra jeszcze ŁKS?

Kibice ŁKS-u znów nie mają łatwego życia. Po zwolnieniu Jakuba Dziółki i zatrudnieniu Ariela Galeano łodzianie zdobyli siedem punktów w meczach z Kotwicą Kołobrzeg, Wartą Poznań i Chrobrym Głogów. Wydawało się, że Paragwajczykowi uda się ponownie podłączyć drużynę do walki o baraże. Zwłaszcza, że ŁKS czekały jeszcze spotkania z Odrą Opole i Pogonią Siedlce, czyli zespołami, które przed meczem z ŁKS-em zajmowały odpowiednio: trzecie od końca i ostatnie miejsce w tabeli. W tych meczach łodzianom udało się zdobyć zaledwie jeden punkt, a sytuacji nie poprawiła też kolejna porażka. ŁKS przegrał z Termalicą, a więc wiceliderem, ale to wciąż porażka przed własnymi kibicami.

Szanse na awans do strefy barażowej wydają się już w tym momencie tylko iluzoryczne, bo ŁKS na siedem kolejek przed końcem sezonu ma aż 11 punktów straty. W końcówce sezonu zostaje ŁKS-owi prawdopodobnie jedynie podwyższać morale i budować zespół na kolejny sezon, choć najbardziej optymistyczni fani na pewno będą wierzyć, dopóki ŁKS nie straci matematycznych szans na zajęcia miejsca w pierwszej szóstce.

CZYTAJ TAKŻE: ŁKS wierzy w młodego napastnika

Bardzo trudny rywal na przełamanie dla ŁKS-u

W 28. kolejce Ełkaesiacy pojadą do Płocka na mecz z Wisłą, która będzie starała się utrzymać trzecią pozycję, która później ewentualnie pozwoli jej rozegrać finał baraży na własnym stadionie. Płocczanie wciąż jednak mogą walczyć nawet o bezpośredni awans, bo do drugiej Termaliki tracą na ten moment osiem punktów. Strata jest więc duża, ale przy dużej ilości szczęścia, możliwa do zniwelowania.

Wisła Płock wygrała dwa ostatnie mecze w Betclic 1. Lidze. Pokonała dwie Stale. Najpierw tę ze Stalowej Woli, a później z Podkarpacia. Wygrali zatem spotkania, w których byli faworytami. W starciu z ŁKS-em, to również płocczanom daje się większe szanse na końcowy triumf. ŁKS na pewno jednak nie odpuści, bo oprócz potrzebnych, jak tlen, punktów, łodzianie będą chcieli zrewanżować się za porażkę z rundy jesiennej na Stadionie Króla, gdy Wisła wygrała 1:0.

Wisła Płock - ŁKS Łódź / niedziela, 13 kwietnia, godz. 12:00 / stadion im. Kazimierza Górskiego, Płock / Transmisja: sport.tvp.pl

CZYTAJ TAKŻE: Kolejny debiut młodego piłkarza ŁKS

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo