Leszek Ojrzyński znów w ekstraklasie

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Leszek Ojrzyński znów w ekstraklasie - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaNowym trenerem Zagłębia Lubin został Leszek Ojrzyński. Kilka dni temu klub z Lubina podziękował za współpracę Marcinowi Włodarskiemu, który prowadził Miedziowych od września ubiegłego roku. Poszło mu słabo. Zagłębie ma tylko 22 punkty i jest na pierwszym bezpiecznym miejscu. Ma jednak tyle samo punktów co 16.

Nowym trenerem Zagłębia Lubin został Leszek Ojrzyński.

Kilka dni temu klub z Lubina podziękował za współpracę Marcinowi Włodarskiemu, który prowadził Miedziowych od września ubiegłego roku. Poszło mu słabo. Zagłębie ma tylko 22 punkty i jest na pierwszym bezpiecznym miejscu. Ma jednak tyle samo punktów co 16. w tabeli Puszcza Niepołomice.

Ratować ekstraklasę ma Leszek Ojrzyński, znany z roli strażaka. Co prawda mówiło się, że Zagłębie zastanawia się jeszcze nad Czesławem Michniewiczem (sięgnął kiedyś z klubem po mistrzostwo) i Jerzym Brzęczkiem, czyli byłymi trenerami reprezentacji, ale postawiono ostatecznie na Ojrzyńskiego.

- Doskonale zdaję sobie sprawę, w jakiej sytuacji obecnie znajduje się zespół i zapewniam, że dołożę wszelkich starań, aby spełnić postawiony przede mną nadrzędny cel, jakim jest utrzymanie KGHM Zagłębia Lubin na najwyższym ligowym szczeblu. Mam swój plan, który wdrożę już od najbliższego meczu z Koroną Kielce i jestem przekonany, że właściwe uporządkowanie gry w defensywie i ofensywie przyniesie zamierzone efekty. Dotychczas jako szkoleniowiec już kilkukrotnie zarządzałem drużynami w podobnej, trudnej sytuacji, więc również i tym razem w pełni wykorzystam swoje doświadczenie, by Miedziowi pozostali w Ekstraklasie, bo tu jest miejsce tego Klubu – powiedział oficjalnej stronie klubu Leszek Ojrzyński.

W przeszłości prowadził m.in. Wisłę Płock, Koronę i Arkę Gdynia. Z Zagłębiem związał się umową do końca sezonu.

Fala zwolnień w lidze. Ostatnim był trener Widzewa

To już kolejna w tych rozgrywkach zmiana trenera. Ostatnim, który stracił pracę, był Daniel Myśliwiec w Widzewie. Wcześniej z Radomiaka odszedł Bruno Baltazar, a zwalniano Szymona Grabowskiego z Lechii Gdańsk, Jacka Magierę ze Śląska Wrocław, Waldemara Fornalika z Zagłębia Lubin i Kamila Kieresia ze Stali Mielec. Jens Gustafsson odszedł z Pogoni Szczecin do Arabii Saudyjskiej. Pierwszą ofiarę fali zwolnień był Kamil Kuzera w Koronie.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo