Liderów dwóch. Pomocnicy siłą Widzewa i ŁKS-u

Opublikowano:
Autor:

Liderów dwóch. Pomocnicy siłą Widzewa i ŁKS-u - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaDawno po ligowym weekendzie cała piłkarska Łódź nie była w tak dobrych humorach. Widzew i ŁKS wygrały mecze, strzelając po trzy gole. Tych zwycięstw nie byłoby, gdyby nie świetna, momentami niewidoczna w telewizyjnych transmisjach postawa dwóch piłkarzy: Frana Alvareza (Widzew) i Michała Mokrzyckiego (ŁKS). Fran Alvarez – dyrygent, którego Widzew potrzebował W pierwszej połowie Widzew praktycznie zdominował boiskowe poczynania. Duża w tym zasługa Frana Alvareza, który od początku dyrygował poczynaniami całej drużyny. To on pokazywał, kiedy zwolnić, a kiedy przyspieszyć.

Dawno po ligowym weekendzie cała piłkarska Łódź nie była w tak dobrych humorach. Widzew i ŁKS wygrały mecze, strzelając po trzy gole. Tych zwycięstw nie byłoby, gdyby nie świetna, momentami niewidoczna w telewizyjnych transmisjach postawa dwóch piłkarzy: Frana Alvareza (Widzew) i Michała Mokrzyckiego (ŁKS).

Fran Alvarez – dyrygent, którego Widzew potrzebował

W pierwszej połowie Widzew praktycznie zdominował boiskowe poczynania. Duża w tym zasługa Frana Alvareza, który od początku dyrygował poczynaniami całej drużyny.

To on pokazywał, kiedy zwolnić, a kiedy przyspieszyć. Gdy widzewiacy, prowadząc 1:0, chcieli szybko wznowić grę na przykład wrzutem z autu, on był głosem rozsądku i spokoju. A kiedy trzeba było wykończyć piękną akcję całego zespołu zrobił to, a jakże, ze stoickim spokojem.

Jego świetny występ potwierdza podsumowanie statystyczne. 91% celnych podań, 88% celnych podań do przodu, zaś w ostatnią tercję 100% celnych podań. Do tego gol i aż pięć odbiorów. Innymi słowy – występ kompletny. Alvarez przy wsparciu Rondicia i Krajewskiego, poprowadził Widzew do zwycięstwa z Radomiakiem.

Michał Mokrzycki – charakter i luz

Mogłoby się wydawać, że bohater meczu ŁKS-u z Chrobrym jest jeden – Łukasz Bomba, który w pierwszej połowie obronił rzut karny, a po przerwie wygrał pojedynek z Mikołajem Lebedyńskim. Młody bramkarz spisał się świetnie, ale występ Michała Mokrzyckiego nieco przyćmił interwencje Bomby. Świadczą o tym głosy kibiców, który wybrali „Mokego” piłkarzem spotkania. Niech to najlepiej świadczy o tym, jak doskonały mecz rozegrał pomocnik ŁKS-u.

W wykonaniu Mokrzyckiego także nie zabrakło konkretów. W spotkaniu z Chrobrym strzelił gola i zanotował asystę. Oba zagrania przedniej urody. Naprawdę trudno wybrać, które z nich było ładniejsze.

https://www.youtube.com/watch?v=ImNLAmrcIoY&feature=youtu.be

Spotkania Widzewa z Radomiakiem i ŁKS-u z Chrobrym pokazały, jak wiele zależy od obu piłkarzy, którym poświęcony został ten tekst. Ich dobra gra napędza obie drużyny. Oby w kolejnych tygodniach Alvarez i Mokrzycki nie spuszczali z tonu, a wraz z nimi Widzew i ŁKS regularnie punktowały i radowały swoich kibiców.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo