ŁKS długo na to czekał. "Wykonaliśmy tytaniczną pracę"

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

ŁKS długo na to czekał. "Wykonaliśmy tytaniczną pracę" - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożna- Ostatnie dni nie były łatwe, ale wykonaliśmy tytaniczną pracę i dziś zbieramy tego owoce – powiedział Marcin Matysiak, trener ŁKS-u. ŁKS wygrał 3:1 z Puszczą Niepołomice w 23. Kolejce PKO BP Ekstraklasy. Gole dla łodzian strzelili Husein Balić (dwukrotnie) i Dani Ramirez. To pierwsze ligowe zwycięstwo beniaminka od ponad sześciu miesięcy. Czytaj także: Oceny piłkarzy ŁKS-u. ŁKS wygrał po raz pierwszy od sierpnia Pierwsze dwa mecze pod wodzą Marcina Matysiaka ŁKS przegrał.

- Ostatnie dni nie były łatwe, ale wykonaliśmy tytaniczną pracę i dziś zbieramy tego owoce – powiedział Marcin Matysiak, trener ŁKS-u.

ŁKS wygrał 3:1 z Puszczą Niepołomice w 23. Kolejce PKO BP Ekstraklasy. Gole dla łodzian strzelili Husein Balić (dwukrotnie) i Dani Ramirez. To pierwsze ligowe zwycięstwo beniaminka od ponad sześciu miesięcy.

ŁKS wygrał po raz pierwszy od sierpnia

Pierwsze dwa mecze pod wodzą Marcina Matysiaka ŁKS przegrał. W spotkaniach tych było widać jednak zalążki dobrej gry po stronie ełkaesiaków. One w końcu przełożyły się na trzy punkty ŁKS-u.

- Po meczu z Pogonią Szczecin mówiliśmy o momentach, w Mielcu o drugiej połowie, a dziś mogę powiedzieć o całych zawodach. Ostatnie dni nie były łatwe, ale wykonaliśmy tytaniczną pracę i dziś zbieramy tego owoce – powiedział Matysiak.

Sytuacja w tabeli ekstraklasy dla ŁKS-u nadal jest ciężka, bo do bezpieczne strefy „Rycerze Wiosny” tracą dziewięć punktów. Niemniej to, jak Łódzki Klub Sportowy zagrał w meczu z Puszczą sprawia, że nie wszystko jest jeszcze stracone.

- Ważne dla nas było to, żeby złapać jakiś punkt zaczepienia. Dziś w szatni po meczu pojawiło się wreszcie trochę radości, sportowego „tlenu”, które były nam bardzo potrzebne. Na te trzy punkty zapracował cały zespół, więc nie będę wyróżniał indywidualnie zawodników – dodał trener łodzian.

Kolejny świetny mecz młodzieżowca

 Z Puszczą po raz kolejny bardzo dobrze po wejściu zaprezentował się Antoni Młynarczyk. Młody skrzydłowy do swojego ekstraklasowego dorobku dołożył asystę przy golu Balicia, dzięki któremu ŁKS prowadził 3:1.

 - W kontekście Antka Młynarczyka słowem kluczem jest rozwój. Skupiamy się na jego rozwoju, a on wie, że tylko ciężka praca może mu pomóc dostać się do wielkiej piłki. Na razie tę ciężką pracę pokazuje – zakończył Matysiak.

Kolejny mecz ełkaesiacy rozegrają 11 marca. Zmierzą się wtedy na wyjeździe z Wartą Poznań.

Autorem tekstu jest Adam Kowalewicz

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo