ŁKS nie będzie miał nowych koszulek. Keeza na ratunek?

Opublikowano:
Autor:

ŁKS nie będzie miał nowych koszulek. Keeza na ratunek? - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaW przyszłym roku ŁKS będzie obchodził 115-lecie powstania. Jednym ze sposobów na uczczenie tego jubileuszu miał być specjalny komplet strojów meczowych. Pomysł ten został jednak odłożony do szuflady. - Zrezygnowaliśmy z projektu nowych koszulek, bo nie mieliśmy gwarancji, że trafią one do sprzedaży w określonym terminie. Do tego sytuację pogorszyły zmiany w systemie adidasa służącym do zamawiania personalizowanych koszulek – powiedział na antenie ŁKS TV większościowy udziałowiec klubu, Tomasz Salski. "Nawet najwięksi mają problemy" - Wraz ze zmianą logotypu adidasa zmodyfikowany został cały system do zamawiania i projektowania koszulek.

W przyszłym roku ŁKS będzie obchodził 115-lecie powstania. Jednym ze sposobów na uczczenie tego jubileuszu miał być specjalny komplet strojów meczowych. Pomysł ten został jednak odłożony do szuflady. - Zrezygnowaliśmy z projektu nowych koszulek, bo nie mieliśmy gwarancji, że trafią one do sprzedaży w określonym terminie. Do tego sytuację pogorszyły zmiany w systemie adidasa służącym do zamawiania personalizowanych koszulek – powiedział na antenie ŁKS TV większościowy udziałowiec klubu, Tomasz Salski.

"Nawet najwięksi mają problemy"

- Wraz ze zmianą logotypu adidasa zmodyfikowany został cały system do zamawiania i projektowania koszulek. W efekcie nawet wiodące kluby w Polsce, takie jak Legia Warszawa mają spore problemy z dostępnością kompletów – wtórował mu doradca zarządu klubu ds. marketingu, Jakub Olkiewicz.

Projekt nie porzucony, a zamrożony?

Były dziennikarz Weszło! podkreślał też, że jest szansa, iż klub wróci do projektu w drugiej połowie jubileuszowego roku. - Mieliśmy dużo pilniejsze wydatki. Polski futbol nie jest jeszcze w momencie, w którym kluby są w stanie dobrze zarobić na sprzedaży nowych koszulek. To bardziej sprawa prestiżu, ukłonu w stronę kibiców niż wypracowania zysku. Mam nadzieję, że wrócimy do tego tematu, bo jubileusz 115-lecia będzie przecież trwać przez cały 2023 rok – stwierdził.

Dlaczego nie Keeza?

Czy rozwiązaniem tej sytuacji mógłby być powrót do poprzedniego producenta strojów, firmy Keeza tak, jak zasugerował uczestnikom studia live jeden z kibiców aktywnych na youtube’owym czacie? - Zmiana dostawcy sprzętu byłaby dość kosztowna dla wszystkich zainteresowanych. Nie tylko jako pracownik klubu, ale także jako ojciec dziecka trenującego w Akademii ŁKS-u uważam, że warto zostać przy adidasie i poczekać aż firma rozwiąże swoje wewnętrzne problemy związane z dostawami – odparł Olkiewicz.

Podobnego zdania jest Salski. - Uważam, że ŁKS powinien grać w dobrym, rozpoznawalnym sprzęcie. Gdy po awansie do drugiej ligi podpisywaliśmy umowę z nowym dostawcą sprzętu, zdecydowaliśmy się na adidasa głównie z uwagi na duże możliwości dostarczenia sprzętu dla juniorów ŁKS-u – tłumaczył.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo