ŁKS przez miesiąc będzie bezdomny. Właściciel bije na alarm

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

ŁKS przez miesiąc będzie bezdomny. Właściciel bije na alarm - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaWrzesień będzie niezwykle trudny dla piłkarskiego ŁKS-u. W związku z faktem, że na stadionie przy al. Unii rozegrane zostaną mistrzostwa świata kobiet do lat 20 ŁKS nie będzie mógł korzystać z obiektu.
reklama

Kiedy Polska otrzymuje prawa do organizacji globalnej imprezy sportowej, zazwyczaj towarzyszy temu duma, entuzjazm i odliczanie dni do wielkiego otwarcia. Zupełnie inne nastroje panują jednak obecnie przy al. Unii w Łodzi. Choć Stadion Miejski im. Władysława Króla ma być główną areną nadchodzących Mistrzostw Świata Kobiet do lat 20, dla samego Łódzkiego Klubu Sportowego radosne oczekiwanie zamieniło się w logistyczny koszmar. Głos w tej sprawie zabrał Dariusz Melon. Właściciel ŁKS-u w niezwykle mocnych, pełnych rozgoryczenia słowach skomentował to, jak klub został potraktowany w obliczu nadchodzącego turnieju.

"Wynoście się i róbcie co chcecie" – ŁKS zostawiony sam sobie 

reklama

Stadion ŁKS-u ma być najbardziej obleganym obiektem całego turnieju. To tutaj zaplanowano aż 20 spotkań mundialu, włączając w to mecze fazy pucharowej: ćwierćfinały, półfinały, pojedynek o trzecie miejsce oraz wielki finał. Tak intensywny grafik oznacza, że na blisko dwa miesiące obiekt przechodzi całkowicie pod jurysdykcję FIFA.

Jak ujawnił Dariusz Melon, problem nie dotyczy jednak wyłącznie samej płyty głównej stadionu w dniach meczowych. Wymagania światowej federacji zmuszają cały klub do całkowitej ewakuacji ze stadionu.

- Powiedziano nam, że musimy się stąd wynieść w tym i w tym okresie. I róbcie, co chcecie. To znaczy nikogo nie obchodzi, gdzie będziemy grali, gdzie trenowali – relacjonuje bez ogródek zszokowany Melon.

I dodaje: - Inwestuję w to naprawdę duże pieniądze, piłkarze żyją z uprawiania piłki nożnej. To jest sytuacja, w której ŁKS jest długoterminowym najemcą stadionu, który w pewnym sensie jest dla niego dedykowany, a tu teraz słyszymy „mamy mistrzostwa, a wy róbcie co chcecie”. Te problemy są potężne.

reklama

Dla pierwszoligowego klubu to paraliż strukturalny. ŁKS musi opuścić nie tylko szatnie i trybuny, ale również pobliskie boiska treningowe, z których na co dzień korzystają zawodnicy.

Logistyczny i finansowy problem ŁKS-u

Wypowiedź sternika ŁKS-u obnaża brutalną rzeczywistość organizacji wielkich turniejów. Za pięknymi hasłami kryje się potężne wyzwanie organizacyjne, z którym klub – będący przecież gospodarzem i lokatorem obiektu na co dzień – został sam. Główne problemy, na które wskazuje Dariusz Melon i które bezpośrednio uderzają w klub, to:

  • Brak infrastruktury zastępczej: Łódź nie dysponuje drugim tak nowoczesnym zapleczem, które mogłoby z dnia na dzień przejąć drużynę grającą na poziomie Betclic 1. Ligi. ·       
  • Problem z bazą treningową: Przygotowanie do meczów ligowych w trakcie trwania mundialu U-20 będzie wymagało szukania boisk poza miastem lub korzystania z obiektów o znacznie niższym standardzie.
  • Zasoby ludzkie i organizacyjne: ŁKS to wciąż klub budujący swoją stabilizację.
reklama

- Nie mamy olbrzymich zasobów ani ludzkich, ani po prostu organizacyjnych, żeby teraz nagle na dwa miesiące wynieść się stąd jako klub, jako piłkarze i tak naprawdę to nie wiadomo dokąd – przyznaje wprost właściciel.

Słowa Dariusza Melona to nie tylko wyraz frustracji. Z perspektywy wizerunkowej sytuacja staje się kuriozalna. Łódź zyska globalną ekspozycję dzięki transmisjom z meczów utalentowanych piłkarek z całego świata, podczas gdy lokalna drużyna, dla której ten stadion wybudowano, będzie zmuszona do kosztownej tułaczki.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo