ŁKS sprzedał kolejnego wychowanka. Jan Łabędzki zawodnikiem Bolognii

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

ŁKS sprzedał kolejnego wychowanka. Jan Łabędzki zawodnikiem Bolognii - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaŁKS zarobił na kolejnym wychowanku klubowej akademii. Jan Łabędzki został we wtorek ogłoszony jako nowy zawodnik włoskiej Bolognii i swoją karierę kontynuować będzie w jednej z najsilniejszych lig na świecie. Transfer Łabędzkiego to spore zaskoczenie. Przed rozpoczęciem bieżącego sezonu młody pomocnik był dość anonimową postacią. W pierwszej drużynie Rycerzy Wiosny w poprzedniej kampanii zagrał w czterech meczach - w PKO BP Ekstraklasie uzbierał zawrotne 19 minut, a w Fortuna Pucharze Polski kolejne 72 minuty.

ŁKS zarobił na kolejnym wychowanku klubowej akademii. Jan Łabędzki został we wtorek ogłoszony jako nowy zawodnik włoskiej Bolognii i swoją karierę kontynuować będzie w jednej z najsilniejszych lig na świecie.

Transfer Łabędzkiego to spore zaskoczenie. Przed rozpoczęciem bieżącego sezonu młody pomocnik był dość anonimową postacią. W pierwszej drużynie Rycerzy Wiosny w poprzedniej kampanii zagrał w czterech meczach - w PKO BP Ekstraklasie uzbierał zawrotne 19 minut, a w Fortuna Pucharze Polski kolejne 72 minuty. Zdecydowanie cześciej swoje umiejętności prezentował w rezerwach, gdzie był jednym z podstawowych wyborów Marcina Matysiaka, a później Marcina Pogorzały.

Cztery spotkania na poziomie Betclic 1. Ligi wystarczyły do tego, żeby osiemnastolatek udowodnił, że drzemie w nim spory potencjał. Jak każdy młody zawodnik musi go jeszcze oszlifować, w czym z pewnością pomoże mu nowy klub. Bolognia, do której trafił Łabędzki, wypromowała już jednego młodego Polaka. To Kacper Urbański, który jest odkryciem ostatnich miesięcy w reprezentacji Polski. Wychowanek ŁKS-u ma przejść podobną do rodaka drogą, która z młodzieżowej Ligi Mistrzów doprowadzi go do tej właściwiej, seniorskiej.

Łabędzki to kolejny wychowanek, na którym w ostatnich latach zarabia ŁKS. Wcześniej podobną drogą do pomocnika poszli Jan Sobociński i Piotr Pyrdoł, a w kolejce do transferu wciąż czeka Aleksander Bobek. Dokładając do listy innych młodych zawodników, którzy z Łodzi wypływali na szersze futbolowe wody, to historia transferowa Rycerzy Wiosny może budzić już duży podziw.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo