ŁKS szuka pierwszych punktów na wyjeździe. "Chcemy przełamać ten impas"

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

ŁKS szuka pierwszych punktów na wyjeździe. "Chcemy przełamać ten impas" - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaW najbliższej kolejce ŁKS Łódź zagra z Odrą Opole. Piłkarze klubu z Al. Unii Lubelskiej 2 w Łodzi wciąż czekają na pierwszy punkt w meczach wyjazdowych tego sezonu. Jak zaznaczył asystent Szymona Grabowskiego, drużyna jedzie do Opola przełamać ten impas. ŁKS szuka pierwszego punktu na wyjeździe ŁKS na razie nie zdobył choćby jednego punktu w meczach wyjazdowych.

W najbliższej kolejce ŁKS Łódź zagra z Odrą Opole. Piłkarze klubu z Al. Unii Lubelskiej 2 w Łodzi wciąż czekają na pierwszy punkt w meczach wyjazdowych tego sezonu. Jak zaznaczył asystent Szymona Grabowskiego, drużyna jedzie do Opola przełamać ten impas.

ŁKS szuka pierwszego punktu na wyjeździe

ŁKS na razie nie zdobył choćby jednego punktu w meczach wyjazdowych. Łodzianie przegrali do tej pory z Wisłą Kraków, Miedzią Legnica i Chrobrym Głogów. Teraz czeka ich wyjazd do Opola.

- Mecze u siebie pokazują nasze prawdziwe oblicze, a spotkanie w Legnicy nie było takie złe, jak wskazuje na to wynik, więc jedziemy do Opola dobrze nastawieni i chcemy przełamać ten impas wyjazdowy - powiedział Dawid Pędzałek, asystent Szymona Grabowskiego.

W poprzedniej kolejce łodzianie stracili za to pierwsze punkty na Stadionie Króla. Ełkaesiacy mierzyli się z Polonią Warszawa i zremisowali 2:2. Do przerwy przegrywali nawet 0:2, ale i tak mogli wygrać, gdyby rzut karny w doliczonym czasie gry wykorzystał Fabian Piasecki.

- Pierwsza połowa meczu z Polonią nie była słaba. Gra nie różniła się za bardzo od tej w drugiej połowie. Po prostu w drugiej strzelaliśmy bramki. Na pewno musimy pracować nad tym, żeby od początku wejść na nasze obroty, bo któryś mecz tracimy szybko bramki. W tej drużynie jest jednak duży potencjał i jakość. Teraz musimy przenieść to na spotkanie w Opolu, które nie będzie łatwe. Odra też ma w swoich szeregach jakościowych piłkarzy na tę ligę - kontynuował asystent trenera ŁKS-u Łódź.

Odra Opole to zespół, który po sześciu kolejkach tego sezonu osiem punktów. Mimo że to tylko dwa mniej, niż ŁKS to oba zespoły dzieli aż osiem miejsc. (ŁKS jest szósty, a Odra 14.)

- Odra to zespół, który gra na swoich zasadach i jest powtarzalny. Jesteśmy oczywiście po analizie przeciwnika, ale chcemy skupić się na sobie i pojechać tam narzucić swój styl grania. Jeśli zagramy na swoim poziomie to uważam, że nie powinniśmy się niczego obawiać - dodał na temat najbliższego przeciwnika Dawid Pędziałek.

ŁKS bez Mokrzyckiego i Szczepańskiego

W ŁKS-ie nie wystąpią na pewno Michał Mokrzycki i Miłosz Szczepański. Pierwszy z nich pauzuje od meczu z Wisłą, który był rozgrywany w drugiej kolejce. Miłosz Szczepański natomiast zagrał 45 minut w meczu z Polonią, ale w Opolu na pewno go nie zobaczymy na placu gry.

- Na ten moment Miłosz Szczepański i Michał Mokrzycki nie będą brani pod uwagę na najbliższe spotkanie. Pozostali zawodnicy albo trenują z pełnym obciążeniem, albo indywidualnie. Mamy jednak na tyle jakościową kadrę, że kto by nie wystąpił, to na pewno utrzyma określoną jakość - powiedział Dawid Pędziałek.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo