Łukasz Masłowski o powrocie na Widzew. „Dodatkowe emocje? Wyrosłem z tego”

Opublikowano:
Autor:

Łukasz Masłowski o powrocie na Widzew. „Dodatkowe emocje? Wyrosłem z tego” - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaJuż w piątek Widzew czeka drugi domowy mecz z rzędu. Tym razem przy Piłsudskiego zamelduje się Jagiellonia Białystok, a wraz z nią związany w przeszłości z Widzewem Łukasz Masłowski. Masłowski na Widzewie bez zbędnych emocji Łukasz Masłowski od 1 marca 2022 roku pełni funkcję dyrektora sportowego Jagiellonii Białystok. To on jest odpowiedzialny za przebudowę zespołu z Podlasia, który w tym sezonie miał spisywać się zdecydowanie lepiej niż w rozgrywkach 2021/2022. Wcześniej Masłowski pracował m.in. w Widzewie.

Już w piątek Widzew czeka drugi domowy mecz z rzędu. Tym razem przy Piłsudskiego zamelduje się Jagiellonia Białystok, a wraz z nią związany w przeszłości z Widzewem Łukasz Masłowski.

Masłowski na Widzewie bez zbędnych emocji

Łukasz Masłowski od 1 marca 2022 roku pełni funkcję dyrektora sportowego Jagiellonii Białystok. To on jest odpowiedzialny za przebudowę zespołu z Podlasia, który w tym sezonie miał spisywać się zdecydowanie lepiej niż w rozgrywkach 2021/2022.

Wcześniej Masłowski pracował m.in. w Widzewie. W Łodzi nie pozwolono mu jednak na wiele, bo w lipcu 2019 roku, już po dwóch miesiącach pracy, zwolniła go nowa prezes – Martyna Pajączek.

Jak przyznaje sam Masłowski, mimo emocjonalnego związku z Widzewem, piątkowe spotkanie Widzewa z Jagiellonią nie budzi w nim dodatkowych emocji.

- Absolutnie nie, już wyrosłem z tych rzeczy. Piątkowy mecz jest dla mnie taki, jak każdy inny. Tyle, że bliżej domu – powiedział w rozmowie z „Łódzkim Sportem” Łukasz Masłowski.

CZYTAJ TAKŻE >>> ROZMOWA TYGODNIA. Wójt gminy Brójce o nowym ośrodku Widzewa: „To projekt, który daje wiele możliwości rozwoju”

Widzew kontra Jagiellonia. Masłowski: „Liczę na widowiskowy mecz”

Obecny sezon nie układa się po myśli białostockiego klubu. Jagiellonia zajmuje 15. miejsce w tabeli i ma tylko dwa punkty przewagi nad strefą spadkową. Swoją cegiełkę to kiepskiej sytuacji Jagi dołożył Widzew, który jesienią pokonał ją 2:0 po golach Bartłomieja Pawłowskiego i Jordiego Sancheza.

Nadchodzące spotkanie zapowiada się niezwykle ciekawie, co zresztą potwierdził w rozmowie z „ŁS” Łukasz Masłowski.

- Mam nadzieję, że dobrze przepracowany okres przygotowawczy i ruchy transferowe, które robimy, spowodują, że Jagiellonia będzie mocniejsza niż jesienią – skomentował Masłowski. - Widzew i Jagiellonia to dwa zespoły, które chcą grać ofensywnie, dlatego spodziewam się, że to będzie dobry i widowiskowy mecz. Kibice powinni czerpać przyjemność z oglądania tego spotkania. Nie bez znaczenia jest też atmosfera na Widzewie. Ten doping napędza do tego, by te mecze były właśnie w takim stylu rozgrywane – zakończył.

CZYTAJ TAKŻE >>> Transfer last minute do Widzewa? Mroczkowski: „Klub zostawił sobie pole manewru”

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo