"Magic touch" byłego prezesa Widzewa. A w tabeli coraz ciekawiej

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

"Magic touch" byłego prezesa Widzewa. A w tabeli coraz ciekawiej - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaPo bolesnej jesieni i niebezpiecznym dryfowaniu w stronę strefy spadkowej Cracovia już w pierwszym wiosennym meczu dała jasny sygnał, że nie zamierza oglądać się za siebie. Z nowym, doskonale znanym w Łodzi, prezesem klub z Krakowa rozbił solidnego rywala. Piszemy o tym między innymi dlatego, że wspomnianym prezesem jest Mateusz Dróżdż, czyli były sternik Widzewa. Wszyscy w Łodzi dobrze pamiętają, że - jak mało kto - potrafi on rozpoczynać pracę w nowym klubie z wysokiego "C". Tak było również przy Piłsudskiego 138, gdzie mimo wielu obaw i problemów, poprowadził klub do awansu do PKO Ekstraklasy już w pierwszym sezonie, choć w założeniach, zadanie to miało być zrealizowane w dwa lata. https://twitter.com/mateusz_drozdz/status/1756357948673016058 Teraz Dróżdż pisze nową historię w Krakowie.

Po bolesnej jesieni i niebezpiecznym dryfowaniu w stronę strefy spadkowej Cracovia już w pierwszym wiosennym meczu dała jasny sygnał, że nie zamierza oglądać się za siebie. Z nowym, doskonale znanym w Łodzi, prezesem klub z Krakowa rozbił solidnego rywala.

Piszemy o tym między innymi dlatego, że wspomnianym prezesem jest Mateusz Dróżdż, czyli były sternik Widzewa. Wszyscy w Łodzi dobrze pamiętają, że - jak mało kto - potrafi on rozpoczynać pracę w nowym klubie z wysokiego "C". Tak było również przy Piłsudskiego 138, gdzie mimo wielu obaw i problemów, poprowadził klub do awansu do PKO Ekstraklasy już w pierwszym sezonie, choć w założeniach, zadanie to miało być zrealizowane w dwa lata.

Rozwiń

Teraz Dróżdż pisze nową historię w Krakowie. Rozpoczął spektakularnie. Jego klub w pierwszej wiosennej kolejce zdemolował Radomiaka aż 6:0. Rywal co prawda już od drugiej minuty grał w osłabieniu, ale wynik nadal jest imponujący, zwłaszcza że radomianie zimą na rynku transferowym nie próżnowali.

W Łodzi ten wynik interesujący powinien być jednak nie tylko z uwagi na osobę Dróżdża. Rezultat końcowy meczu Cracovii z Radomiakiem jasno pokazuje, że Cracovia dysponuje potencjałem sportowym pozwalającym jej myśleć o górnej połowie tabeli, a nie jej ogonie. Jeśli w kolejnych meczach krakowianie będą pewnie punktować, błyskawicznie wypiszą się z walki o utrzymanie. To informacja ważna dla obu drużyn z Łodzi. Wiosnę Pasy zaczynały za plecami Widzewa, ale już go wyprzedzają. Nad ŁKS-em miały 11 punktów przewagi, a mają już 14.

Czerwono-biało-czerwoni powinni wygrać w niedzielę, żeby dołączyć do Cracovii w pościgu za czołówką. Jeśli pokonają Jagiellonię, mogą ją wyprzedzić i awansować nawet na 8. miejsce. Gdyby jednak nie zdobyli żadnego punktu, zostaną na zajmowanej w chwili pisania artykułu 13. lokacie, ale pozwolą zbliżyć się do siebie Warcie czy Koronie, które są za nimi i mogą w tej kolejce jeszcze zapunktować.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo