Mateusz Wysokiński nie dojdzie do porozumienia z ŁKS-em?
Wszystko wskazuje na to, że dwuletnia przygoda Mateusza Wysokińskiego z ŁKS-em dobiega końca. Otoczenie piłkarza, jak przekazuje dyrektor sportowy ŁKS-u, prawdopodobnie nie dojdzie do porozumienia z klubem w sprawie wynagrodzenia.
Na konferencji prasowej, która odbyła się w czwartek 11 czerwca, Radosław Mozyrko zdradził, że w najbliższych dniach można spodziewać się oficjalnego komunikatu o odejściu Mateusza Wysokińskiego z ŁKS-u, mimo złożenia przez klub oferty przedłużenia umowy. Wszystko z powodu zbyt dużych rozbieżności przy warunkach kontraktu. Jego obecny kontrakt wygasa wraz z końcem czerwca.
Zaoferowaliśmy przedłużenie kontraktu Wysokińskiemu. Miałem nie przytaczać liczb, ale to najlepiej zobrazuje rozbieżność w negocjacjach. Zaproponowaliśmy około 30 proc. podwyżki jego wynagrodzenia, ale jego agent oczekuje 100 proc., więc raczej się nie dogadamy. W najbliższych dniach pewnie pójdzie komunikat z podziękowaniami dla Wysokińskiego za grę w tym klubie
- powiedział szczerze dyrektor sportowy ŁKS-u Łódź.
Na razie nie wiadomo kim klub zastąpi tę lukę w środku pola, ale będzie ona spora, bo Mateusz Wysokiński to jedna z kluczowych postaci w ostatnim sezonie. Wystąpił w 35 meczach, na które złożyło się 2554 minuty. Pomocnik zdobył jedną bramkę i zanotował pięć asyst. W sumie, w ciągu dwóch lat Mateusz Wysokiński rozegrał dla ŁKS-u 69 oficjalnych meczów, w których zdobył cztery bramki i zaliczył pięć asyst.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.