Mecz Widzewa z Lechią Gdańsk może zostać przełożony

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Mecz Widzewa z Lechią Gdańsk może zostać przełożony - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaNasi pucharowicze chętnie przekładają swoje ligowe mecze (w ostatni weekend trzy z czterech). Lechia, która gra rewanż z Rapidem Wiedeń (był remis) w czwartek, już nie ma takiej możliwości, bo już raz to zrobiła. Musi więc w niedzielę grać w Sercu Łodzi. Tyle tylko, że kolejnym rywalem Lechii w Lidze Konfederacji Europy, oczywiście w przypadku awansu, może być Aris Limassol z Cypru, który swój mecz z Nefczi Baku też gra w czwartek (w pierwszym meczu Cypryjczycy wygrali 2:0). We wtorek z kolei z duńskim Midtylland rozgrywała AEK Larnaka (w eliminacjach Ligi Mistrzów), też oczywiście z Cypru.

Nasi pucharowicze chętnie przekładają swoje ligowe mecze (w ostatni weekend trzy z czterech). Lechia, która gra rewanż z Rapidem Wiedeń (był remis) w czwartek, już nie ma takiej możliwości, bo już raz to zrobiła. Musi więc w niedzielę grać w Sercu Łodzi. Tyle tylko, że kolejnym rywalem Lechii w Lidze Konfederacji Europy, oczywiście w przypadku awansu, może być Aris Limassol z Cypru, który swój mecz z Nefczi Baku też gra w czwartek (w pierwszym meczu Cypryjczycy wygrali 2:0).

We wtorek z kolei z duńskim Midtylland rozgrywała AEK Larnaka (w eliminacjach Ligi Mistrzów), też oczywiście z Cypru. Gdyby nie awansowała, to byłby problem, bo gra na tym stadionie co Aris, a trafiłaby do Ligi Europy. I stąd kłopot, że obie drużyny z Cypru swoje mecze rozgrywają na tym samym stadionie i oba miałyby być gospodarzami meczów zaplanowanych na przyszły czwartek. To oznaczałoby, że mecz Arisu z Lechią (jeśli awansuje) odbyłby się najpewniej już we wtorek (bo Liga Europy jest wyżej w hierarchii niż Liga Konfederacji Europy), czyli dwa dni po spotkaniu gdańszczan w Łodzi. To pewnie oznaczałoby jednak przełożenie ligowego meczu w Łodzi.

Widzew czeka do czwartku

Temat oczywiście jest dobrze znany szefom Widzewa. Mateusz Dróżdż, prezes klubu, przyznał na Twitterze, że póki co Lechia nie zwracała się z prośbą do Widzewa i PKO Ekstraklasy o przełożenie meczu. Warunki do tego by tak się stało, były dwa - odpadnięcie Larnaki z Ligi Mistrzów i awans Lechii. W klubie śledzili więc wynik meczu Larnaka - Midtylland. Po 90 minutach był remis 1:1, a więc potrzebna była dogrywka i rzuty karne. W nich lepsi byli Duńczycy. Pierwszy warunek został więc niestety spełniony.

Rozwiń

Drugi może się spełnić w czwartek, ale nie musi. Wszyscy, którzy marzą o meczu Widzewa w Sercu Łodzi w niedzielny wieczór, muszą więc w czwartek trzymać kciuki za Rapid. Albo za Nefczi Baku, że odrobi straty w meczu z Cypryjczykami.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo