Młody bramkarz odszedł z Widzewa i... zagra w europejskich pucharach

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Młody bramkarz odszedł z Widzewa i... zagra w europejskich pucharach - Zdjęcie główne
Autor: widzew.com | Opis: Maciej Kikolski

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaChociaż ubiegły sezon spędzony w Widzewie nie był udany dla Macieja Kikolskiego, latem 22-letni bramkarz nie narzekał na brak ofert z innych klubów. Ostatecznie wybrał GKS Katowice, z którym niebawem powalczy o awans do fazy grupowej Ligi Konferencji.
reklama

Kikolski przegrał rywalizację z doświadczonymi bramkarzami

Rok temu Maciej Kikolski dołączał do Widzewa w roli bramkarza do rywalizacji z Rafałem Gikiewiczem. Szybko się jednak okazało, że w bramce łódzkiej drużyny zrobiło się zdecydowanie bardziej tłoczno, bo w klubie pojawił się jeszcze Veljko Ilić.

Później Gikiewicz co prawda odszedł do Zagłębia Lubin, ale kilkanaście tygodni po tym, Widzew podpisał kontrakt z Bartłomiejem Drągowskim. Innymi słowy szanse Kikolskiego na grę w Widzewie były bliskie zeru. Z tego powodu 22-latem szukał latem innego klubu i znalazł go bez większego problemu. Bramkarz został wypożyczony do końca sezonu do GKS-u Katowice.

Śląski klub zagwarantował sobie prawo pierwokupu, więc jak 22-latek się sprawdzi, może zostać w GIEKSIE na stałe, zwłaszcza że łodzianie zdecydowanie bardziej wolą stawiać na sprawdzone rozwiązania, jak Bartłomiej Drągowski niż ogrywać zawodników z potencjałem, jak Kikolski.

reklama

Kikolski zagra w europejskich pucharach. Ale nie z Widzewem

Przed poprzednim sezonem Widzew miał zdecydowanie większe szanse na zajęcie miejsca dającego grę w eliminacjach europejskich pucharów niż GKS Katowice. Minione rozgrywki ekstraklasy były jednak wyjątkowo wyrównane, co wykorzystała GIEKSA, która niespodziewanie awansowała do el. Ligi Konferencji. To jeden z powodów, dla których Kikolski zdecydował się przenieść właśnie do Katowic.

- Na pewno to aspekt, który bardziej zachęca do transferu i tak też było w moim przypadku. Najbardziej jednak kierowałem się tym, jak ten klub się rozwija. Pamiętam rywalizacje z GieKSą trenera Rafała Góraka jeszcze w I lidze, kiedy broniłem bramki GKS Tychy. Widzimy, ile w tym czasie wydarzyło się w Katowicach, na czele ze zmianą stadionu i tym, jaka jest atmosfera na trybunach – powiedział 22-latek w rozmowie z „Przeglądem Sportowym”.

reklama

W drugiej rundzie eliminacji Ligi Konferencji GKS Katowice zmierzy się ze słowacką drużyną MSK Zilina. Pierwszy mecz, na wyjeździe, zespół trenera Góraka rozegra 23 lipca.   

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo