Najgorsza jesień Widzewa, wiosna będzie najlepsza?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Najgorsza jesień Widzewa, wiosna będzie najlepsza? - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaZa Widzewem najgorsza runda jesienna po powrocie do PKO BP Ekstraklasy. Przed nim być może najlepsza runda wiosenna od awansu do elity. Trwają rozrachunki z rundą jesienną. Nie jest łatwo znaleźć pozytywy, gdy podsumowuje się dokonania czerwono-biało-czerwonych w minionych miesiącach w lidze. Wygrali tylko sześć meczów, przegrali aż dziesięć, najwięcej spośród wszystkich zespołów w lidze. 20 punktów, jakie zdobył Widzew jesienią, to bardzo lichy dorobek. Tym bardziej że latem Widzew nie szczędził środków, by po latach bycia średniakiem, drużyna stała się mocniejsza.

Za Widzewem najgorsza runda jesienna po powrocie do PKO BP Ekstraklasy. Przed nim być może najlepsza runda wiosenna od awansu do elity.

Trwają rozrachunki z rundą jesienną. Nie jest łatwo znaleźć pozytywy, gdy podsumowuje się dokonania czerwono-biało-czerwonych w minionych miesiącach w lidze. Wygrali tylko sześć meczów, przegrali aż dziesięć, najwięcej spośród wszystkich zespołów w lidze. 20 punktów, jakie zdobył Widzew jesienią, to bardzo lichy dorobek.

Tym bardziej że latem Widzew nie szczędził środków, by po latach bycia średniakiem, drużyna stała się mocniejsza. Walczyć miała przecież o puchary.

Rok temu, w sezonie 2024/2025 było lepiej. Prowadzony przez Daniela Myśliwca Widzew zdobył 25 punktów, na co złożyło się siedem wygranych. Siedem razy łódzki zespół schodził z boiska pokonany. Dawało to dziewiąte miejsce. Był pewien niedosyt, ale najgorsze dopiero miało nadejść. Bo wiosną Widzew zdobył tylko 15 punktów i zakończył rozgrywki na 13. pozycji. To najgorsza lokata od powrotu do PKO BP Ekstraklasy. Nic dziwnego, że pracę stracił Myśliwiec. Patryk Czubak i Żeljko Sopić dociągnęli do końca, udało się utrzymać, bo drużynie groził spadek.

Najlepsza jesień Widzewa była za Janusza Niedźwiedzia

Jeszcze sezon wcześniej czerwono-biało-czerwoni też przeżyli zmianę trenera. Najwyraźniej możliwości Janusza Niedźwiedzia się wyczerpały i po siódmej kolejce zmienił go Daniel Myśliwiec. Ligę skończył na 9. miejscu, które było najlepszym w XXI wieku.

Wtedy jesienią rozegrano 19 meczów, czyli jeden więcej niż obecnie. Widzew zajmował 12. miejsce. Miał 22 punkty. Wiosną nastąpił więc znaczny progres. Meczów było mniej, a punktów więcej, bo 24.

Rok wcześniej, w pierwszym po awansie do elity sezonie, łódzka drużyna skończyła na 12. miejscu z 41 punktami. I był to spory zawód, bo jesienią ekipa Niedźwiedzia była jedną z rewelacji rozgrywek. Widzew potrafił wtedy zaskakiwać rywali i wygrywać. W 17 meczach rozegranych w 2022 roku zdobył aż 29 punktów. Apetyty wzrosły, ale rywale już nauczyli się grać przeciwko łodzianom, trener Niedźwiedź niewiele zmieniał, a do tego działacze nie wzmocnili zimą zespołu. I efekt był taki, że trzeba było drżeć o utrzymanie. Ostatecznie się udało, chociaż nie było łatwo.

Teraz Widzew ma aż 9 punktów mniej, niż wtedy, a do tego rozegrał jeden mecz więcej. Widać więc, jak na dłoni, że jest źle. Ale skoro jest źle, to może być lepiej. Łódzka drużyna przez lata miała problem z punktowaniem wiosną. Trzeba mieć nadzieję, że w 2026 roku się to zmieni.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo