Widzew pierwszy raz w tym sezonie wygrał poza Łodzią. Wystarczyła do tego solidna gra i kolejny błysk Michaela Ameyawa, który wykończył akcję.
Jakub Wrąbel - 4
Nie miał wiele pracy, bo jak zawodnicy Stomilu strzelali, to prosto w niego. Zapewnia jednak spokój w defensywie, czego w Widzewie brakowało w całym ubiegłym roku.
Patryk Stępiński - 4
Zastąpił Łukasza Kosakiewicza, najbardziej krytykowanego w ostatnim czasie piłkarza Widzewa. Po występie w Olsztynie wydaje się, że zostanie na dłużej. Więcej niż poprawny występ, a przecież miał przerwę spowodowaną kontuzją.
Michał Grudniewski - 4
Stoper o przerywania akcji przeciwnika. Robił to bardzo dobrze, a poza tym powstrzymał najlepszego napastnika Stomilu.
Daniel Tanżyna - 4
W ostatniej chwili zastąpił Krystiana Nowaka, a już po kilkunastu minutach dostał żółtą kartkę. Mimo to wytrzymał i pokazał się z bardzo dobrej strony.
Kacper Gach - 4-
Najlepszy mecz od przyjścia do Widzewa. Dawał sobie radę w ofensywie, a w defensywie chyba tylko raz dał się ograć.
Mateusz Michalski - 3+
Niezły występ. Najważniejsze co zrobił, to dośrodkowania z rzutów wolnych i rożnych. Do ideału daleko, ale i tak był lepszy od Kosakiewicza.
Bartłomiej Poczobut - 4
Znów dobry mecz. Przeszkadzanie opanował niemal perfekcyjnie, a dołożył do tego kilka celnych podań i groźny strzał w pierwszej połowie. Jeden z wyróżniających się zawodników w drużynie.
Marek Hanousek - 3+
Wreszcie dostał szansę i ją wykorzystał. Sporo biegał, jednak brakowało mu jakości w ofensywie. Ma jednak spory potencjał i powinien pomóc.
Michael Ameyaw - 5+
W każdym kolejnym meczu gra lepiej. Strzelił gola, brał udział chyba we wszystkich dobrych akcjach Widzewa. Gdy ma piłkę, można spodziewać się czegoś niekonwencjonalnego, korzystnego dla drużyny. Najlepszy w Widzewie.
Przemysław Kita - 4
Miał w tym roku lepsze mecze. Dużo biegał, walczył, wypracował akcję bramkową. Widać jednak, że brakuje mu jeszcze błysku, jaki miał przed kontuzją. Czas pracuje jednak na jego korzyść.
Marcin Robak - 4
Z nim na boisku Widzew jest dojrzalszy. Miał kilka szans, żeby podwyższyć wynik, jednak zawsze czegoś mu brakowało. Pracował ciężko w ataku i obronie, był groźny dla rywali.
Mateusz Możdżeń - 3
Zastąpił Hanouska, ale lepszy od niego nie był. Musi chyba na dłużej przyzwyczaić się do roli zmiennika.
Paweł Tomczyk - 3
Miał jedną akcję, jakiej oczekują od niego trenerzy i kibice. Wbiegł w pole karne, jednak w decydującym momencie został powstrzymany przez obrońców.
Dominik Kun - 3
Nie nie pokazał nic pozytywnego, ani negatywnego.
Piotr Samiec-Talar - 3-
Nie utrzymał poziomu, jaki prezentował zawodnik, którego zastąpił, czymi Ameyaw.
Patryk Mucha
Grał za krótko, by go oceniać.

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.