Veljko Ilić - 5
Ostatni raz grał 23 listopada. Teraz wskoczył do składu w miejsce kontuzjowanego Bartłomieja Drągowskiego, który w tym roku jest jedynką. No i zrobił się kłopot, bo Serb zagrał bardzo dobrze. Można się zastanawiać, czy nie mógł obronić strzału Gisliego Thordarsona. W powtórkach widać jednak, że było to uderzenie potężne. Później Ilić dwa razy ratował zespół, a interwencja z samej końcówki, kiedy instynktownie zatrzymał strzał Mateusza Skrzypczaka. W ten sposób uratował punkty dla Widzewa. Nie pamiętamy już kiedy bramkarz tak bardzo pomógł drużynie z Łodzi.
Mateusz Żyro - 4
Zaskakujący powrót do składu i był to powrót udany. Zapomniany już trochę Żyro robił, co do niego należy: dobrze się ustawiał i przerywał akcje rywali.
Przemysław Wiśniewski - 4
Kolejny dobry występ reprezentanta Polski. Grał twardo i pewnie.
Steve Kapuadi - 3+
Dostałby czwórkę, gdyby nie to, że to jednak jemu uciekł strzelec gola dla Lecha. Poza tym Kapuadi grał pewnie, w drugiej połowie przerwał bardzo groźną akcję Lecha.
Marcel Krajewski - 4
Dobry występ prawego wahadłowego. Jak zawsze grał dał z siebie wszystko - zarówno w defensywie, jak i w ofensywie. Powinien na pewno poprawić dośrodkowania, ale to tylko mała uwaga, przecież zaliczył asystę.
Lukas Lerager - 4
Grał w swoim stylu, czyścił przedpole i w ten sposób wspomagał stoperów. Wygrał chyba najwięcej pojedynków w drużynie.
Juljan Shehu - 3
Poprawnie, ale wciąż czekamy na poprawę formy i błysk w grze Albańczyka. Wiemy, że potrafi grać lepiej.
Christopher Cheng - 4
Naprawdę dobry występ Norwega. W oczy rzuca się dobra kontrola nad piłką.
Emil Kornvig - 4+
Strzelił drugiego gola w Widzewie, a ten był naprawdę piękny. Ten strzał Duńczyka to najlepszy dowód na to, że czasem po prostu warto nie kalkulować, tylko po prostu "walić", ile sił w nodze.
Fran Alvarez - 4+
Aleksandar Vuković odkurzył Frana, który Igorowi Jovićevicowi wydawał się zbędny. Nam też już wydawało, że najlepszy czas Hiszpana przeminął. Ale, jak widać, wcale tak nie jest. Alvarez strzelił pierwszego gola od 4 października, kiedy trzykrotnie pokonał bramkarza Bruk-Bet Termaliki Nieciecza. Oprócz zdobycia bramki miał też kilka fajnych ofensywnych zagrań. Brawo Franek.
Sebastian Bergier - 3
Widzew wygrał, więc mamy dobry humor, stąd ocena 3. Najlepszy strzelec drużyny w tym sezonie nie miał okazji, kilka razy dobrze podał. To trochę mało... Plus za udział przy pioerwszym golu.
Mariusz Fornalczyk - 3-
Szkoda, że w dobrej okazji nie strzelał na bramkę Lecha, tylko holował ją pod bramkę. To na minus. Na plus przetrzymanie piłki w końcówce i jeszcze wywalczenie rzutu wolnego.
Andi Zeqiri - 2
Zachodzimy w głowę, jak to się stało, że to reprezentant Szwajcarii, który najpewniej poleci na Mundial. Wciąż nie dostrzegamy w grze Zeqiri czegoś, co pozwoliłoby go uznać za dobrego napastnika. Walczy z obrońcami, przepycha się z nimi, bije. I to tyle. A Arką nie zagra z powodu nadmiaru żółtych kartek. Nie będzie to wielka strata.
Angel Baena i Lindon Selahi grali zbyt krótko, by ich ocenić.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.