Nie było świątecznego prezentu dla kibiców. Widzew przegrywa ostatni mecz w tym roku

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Nie było świątecznego prezentu dla kibiców. Widzew przegrywa ostatni mecz w tym roku - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaWidzew Łódź chciał zakończyć rok 2023 zwycięstwem przed własną publicznością, ale niestety podopiecznym Daniela Myśliwca nie udało się sprawić prezentu na święta swoim sympatykom. Łodzianie przegrali z Pogonią. Życzenia od kibiców Widzewa i niespodzianka w składzie od trenera Spotkanie zaczęło się od świątecznych życzeń ze strony fanów Widzewa Łódź, którzy przygotowali specjalną oprawę ze względu na zbliżające się święta Bożego Narodzenia. Jeśli chodzi o skład, jaki desygnował do gry Daniel Myśliwiec na ostatni mecz w tym roku, to mieliśmy jedną bardzo dużą niespodziankę.

Widzew Łódź chciał zakończyć rok 2023 zwycięstwem przed własną publicznością, ale niestety podopiecznym Daniela Myśliwca nie udało się sprawić prezentu na święta swoim sympatykom. Łodzianie przegrali z Pogonią.

Życzenia od kibiców Widzewa i niespodzianka w składzie od trenera

Spotkanie zaczęło się od świątecznych życzeń ze strony fanów Widzewa Łódź, którzy przygotowali specjalną oprawę ze względu na zbliżające się święta Bożego Narodzenia.

Jeśli chodzi o skład, jaki desygnował do gry Daniel Myśliwiec na ostatni mecz w tym roku, to mieliśmy jedną bardzo dużą niespodziankę. W wyjściowej jedenastce zobaczyliśmy urodzonego w 2006 roku Pawła Kwiatkowskiego. Obrońca został zgłoszony do rozgrywek PKO Ekstraklasy zaledwie miesiąc wcześniej.

Nieudane zakończenie roku dla Widzewa

Spotkanie przy Al. Piłsudskiego 138 zaczęło się bardzo źle dla Daniela Myśliwca, który już po kwadransie gry musiał zdjąć z boiska Juana Ibizę. Hiszpański defensor nie był w stanie kontynuować gry z powodu kontuzji. Zmienił go Andrejs Ciganiks.

W 23. minucie Widzew mógł wyjść na prowadzenie za sprawą wspomnianego Kwiatkowskiego. 17-latek doszedł do strzału głową z bliskiej odległości, ale bramkarz Pogoni nie dał się pokonać. Golkiper gości był bezradny natomiast w 43. minucie. Ciganiks, którego w pierwszej połowie na placu gry mieliśmy nie oglądać dobrym podaniem wypuścił na czystą pozycję Frana Álvareza, który otworzył wynik. Wydawało się, że Widzew zejdzie na przerwę z jednobramkową zaliczką, ale w drugiej minucie doliczonego czasu gry stan meczu wyrównał Kamil Grosicki.

Przed przerwą do siatki nie udało się trafić Koulourisowi, ale Grek uczynił to niedługo po zmianie stron, gdy wykończył składną akcję "Portowców". Łodzianie mogli odpowiedzieć za sprawą Jordiego Sáncheza, ale jego strzał z woleja został z trudem zatrzymany przez Cojocaru. Koledzy z drużyny Sáncheza nie pospieszyli natomiast z dobitką i Pogoń zażegnała niebezpieczeństwo.

Widzew dłużej utrzymywał się przy piłce w drugiej połowie i nie można mu zarzucić, że nie próbował, ale niestety dla kibiców czerwono-biało-czerwonych, na chęciach się zakończyło. Łodzianie przegrali ostatni mecz w tym roku kalendarzowym.

Widzew Łódź 1:2 Pogoń Szczecin
1:0 - Fran Álvarez 43'
1:1 - Kamil Grosicki 45+2'
1:2 - Efthymios Koulouris 53'

Widzew: Ravas - Zieliński, Kwiatkowski (Dawid 84'), Ibiza (Ciganiks 17'), Silva - Hanousek, Álvarez, Pawłowski - Nunes (Kun 59'), Klimek (Terpiłowski 59'), Rondić (Sánchez 59')

Pogoń: Cojocaru - Wahlqvist, Zech, Malec, Koutris (Lisowski 90+2') - Gamboa, Kurzawą, Bichakchyan (Wędrychowski 71'), Gorgon, Grosicki (Leo Borges 87') - Koulouris (Fornalczyk 87')

CZYTAJ TAKŻE: Piłkarz Lecha Poznań w Widzewie?

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo