Papszun: Pamiętam mecze Legii z Widzewem z lat 90.

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Papszun: Pamiętam mecze Legii z Widzewem z lat 90. - Zdjęcie główne
Autor: Legia Warszawa YouTube | Opis: Marek Papszun, Legia Warszawa

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaOglądałem mecze Legii z Widzewem w latach 90. To były inne czasy, co widać teraz wyraźnie, bo obie drużyny walczą już nie o mistrzostwo, a o utrzymanie - mówił w środę Marek Papszun.
reklama

Czas na klasyk

W piątek wielki hit sezonu, Legia gra z Widzewem. Odwieczni rywale znowu zagrają o wielką stawkę. Nie będzie nią jednak mistrzostwo Polski, a jedynie utrzymanie w Ekstraklasie. Przegrany nie traci całkowicie szans, ale jego sytuacja będzie trudniejsza. Wygrany z kolei będzie o krok od osiągnięcia celu. To spotkanie rozgrzewa całą Polskę. W środę z dziennikarzami spotkał się trener gospodarzy, Marek Papszun.

- Jest to bardzo ważne spotkanie, ale nie jest decydujące. Będzie jednak dużo ważyło pod kątem koncówki. Nie zmienia to faktu, że zostaną jeszcze trzy kolejki. Zdajemy sobie jednak sprawę z powagi sytuacji. Naszym atutem jest na pewno gra na własnym stadionie, przy naszych kibicach. Oglądałem mecze Legii z Widzewem w latach 90. To były inne czasy, co widać teraz wyraźnie, bo obie drużyny walczą już nie o mistrzostwo, a o utrzymanie. Wierzę jednak, że szybko to się zmieni i będziemy emocjonować się meczami o inne cele. Emocje były wtedy u mnie bardzo duże, szczególnie że to pamiętne spotkanie miało wielką dramaturgię - przyznał szkoleniowiec "Wojskowych". 

reklama

Legia w poprzedniej kolejce też grała w klasyku. Mierzyła się w Poznaniu z Lechem, który brutalnie skarcił stołeczny zespół i wygrał 4:0. Zdaniem Papszuna, w drugiej połowie gra Legii była już przyzwoita.

- W drugiej połowie nie straciliśmy już gola. Lech nie miał zbytnio takich dobrych sytuacji, a my tak. Przypominam, że graliśmy w osłabieniu. W pierwszej połowie grała tak naprawdę jedna drużyna. 

W tym tygodniu dowiedzieliśmy się oficjalnie, że Legię po sezonie opuści Radovan Pankov. Z kolei w środę rano wypłynęła informacja o tym, że Widzew chciałby w swoich szeregach Jurgena Elitima.

reklama

Nie wiedziałem o tym, że Pankov po sezonie odejdzie z Legii. Nie jestem w związku z tym kompetentny by mówić o innych graczach i ich sytuacjach. Części zawodnikom kończy się kontrakt i mają prawo podpisać umowy z innymi klubami. Jesli chodzi o Elitima to przed meczem znane są pewne triki, które mają wywołać jakieś zamieszanie. Trzeba robić jakiś szum. Ja podchodzę do tego ze spokojem. Elitim jest na dziś zawodnikiem Legii i jej liderem. Chciałbym, żeby tak samo było w przyszłym sezonie - skomentował. 

Mecz Legia - Widzew w piątek o 20:30.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo