Pawłowski zdradza powody odejścia Hansena: Przeżyliśmy to w szatni

Opublikowano:
Autor:

Pawłowski zdradza powody odejścia Hansena: Przeżyliśmy to w szatni - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaO odejściu Kristoffera Normanna Hansena z Widzewa napisano i powiedziano już bardzo wiele. Temat jednak powrócił, bo nowe światło na tę sprawę rzucił Bartłomiej  Pawłowski. Pawłowski krytykuje przepis o młodzieżowcu Przepis o młodzieżowcu miał w teorii dać szansę młodym polskim piłkarzom, by zaistnieć najpierw w polskiej lidze, a później w wielkiej europejskiej piłce. Ale niewiele z tego wyszło. Co więcej, z każdym kolejnym rokiem przepis zyskuje przeciwników.

O odejściu Kristoffera Normanna Hansena z Widzewa napisano i powiedziano już bardzo wiele. Temat jednak powrócił, bo nowe światło na tę sprawę rzucił Bartłomiej  Pawłowski.

Pawłowski krytykuje przepis o młodzieżowcu

Przepis o młodzieżowcu miał w teorii dać szansę młodym polskim piłkarzom, by zaistnieć najpierw w polskiej lidze, a później w wielkiej europejskiej piłce. Ale niewiele z tego wyszło. Co więcej, z każdym kolejnym rokiem przepis zyskuje przeciwników. Jednym z nich jest Bartłomiej Pawłowski. Kapitan Widzewa zdradził w Kanale Sportowym, że to właśnie ten przepis sprawił, że kariery w Widzewie nie zrobił Kristoffer Normann Hansen, który teraz prowadzi do mistrzostwa Polski Jagiellonię Białystok.

- Jeśli chodzi o przepis młodzieżowca, to dla mnie to jest jakiś skandal. To rujnuje rywalizację w zespole. Mamy najlepszy przykład, powiem po nazwisku, Krzysia Hansena, który przez przepis o młodzieżowcu też nie mógł zagrać, mimo że był w odpowiedniej dyspozycji sportowej. W zeszłym sezonie mieliśmy młodzieżowca na pozycji skrzydłowego i były takie momenty, w których nasz młodzieżowiec grał świetnie i wygrywał tę rywalizację sportowo, ale były też takie, w których spokojnie Hansen by w kilku meczach zagrał, ale nie mógł grać, bo dalej musieliśmy grać młodzieżowcem – skomentował kapitan Widzewa w Kanale Sportowym. - Przeżyliśmy to w szatni. Były rozmowy z prezesem, który jednak mówił, że jest tak, a nie inaczej. Klub musi się dostosować do tych przepisów, bo nie stać go na zapłacenie kary. To w naszym przypadku rujnowało rywalizację w zespole – wspominał.

Odejście Hansena odbiło się w łódzkim środowisku bardzo dużym echem, bo kilkukrotnie udowadniał, że piłkarskie umiejętności, jak na naszą ekstraklasę, ma ponadprzeciętne. Niestety nie dostawał wielu szans. Niektórzy dopatrywali się jakiegoś konfliktu z Januszem Niedźwiedziem. Teraz poznaliśmy przyczynę, dla której Hansen nie grał w Widzewie i ostatecznie postanowił odejść z łódzkiego klubu.

- Jestem przekonany, że jego historia w Widzewie by się potoczyła całkowicie inaczej, gdyby nie przepis o młodzieżowcu – zakończył Pawłowski.

CZYTAJ TAKŻE >>> Kto winny spadku ŁKS-u? „Nie wykorzystano potencjału piłkarzy”

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo