Piękne słowa właściciela Widzewa. Wzruszająca przemowa na pogrzebie Franciszka Smudy

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Piękne słowa właściciela Widzewa. Wzruszająca przemowa na pogrzebie Franciszka Smudy - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaW czwartek odbył się pogrzeb Franciszka Smudy. Legendarnego trenera żegnały tłumy ludzi, a wśród nich również właściciel i przedstawiciele władz Widzewa Łódź. Tomasz Stamirowski: „ Pamiętnych momentów jest multum” Franciszek Smuda spoczął na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie. Na uroczystości pogrzebowej byli obecni przedstawiciele Ministerstwa Sportu i Turystyki, Polskiego Związku Piłki Nożnej oraz wielu klubów. Między innymi tych, w których pracował szkoleniowiec. W imieniu Widzewa Łódź pożegnalną mowę wygłosił Tomasz Stamirowski, właściciel klubu. - Momentów, które pamiętam jest multum.

W czwartek odbył się pogrzeb Franciszka Smudy. Legendarnego trenera żegnały tłumy ludzi, a wśród nich również właściciel i przedstawiciele władz Widzewa Łódź.

Tomasz Stamirowski: „ Pamiętnych momentów jest multum”

Franciszek Smuda spoczął na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie. Na uroczystości pogrzebowej byli obecni przedstawiciele Ministerstwa Sportu i Turystyki, Polskiego Związku Piłki Nożnej oraz wielu klubów. Między innymi tych, w których pracował szkoleniowiec.

W imieniu Widzewa Łódź pożegnalną mowę wygłosił Tomasz Stamirowski, właściciel klubu.

- Momentów, które pamiętam jest multum. Sezon bez porażki to niesamowita rzecz, kosmiczna wręcz. Dzisiaj, po pięciu kolejkach, nie ma już takiej drużyny. To jest coś, o czym zawsze będziemy pamiętać. Liga Mistrzów i droga, którą przeszliśmy… Zawsze, gdy widzę końcówkę meczu, zawsze „Panie Turek kończ pan ten mecz” – to się pamięta. To są chwile, które każdy widzewiak pamięta. I wreszcie to nasze widzewskie 3:2, które każdy zna i które zawsze będą dla nas symbolem walki do końca. Gdy jest mi ciężko, myślę sobie „Walcz. Widzew też walczył”.  To dla mnie jeden z piękniejszych momentów w życiu – powiedział Stamirowski.

I dodał: -  Chciałem też podziękować za to, że trener zawsze był z klubem, kiedy klub go potrzebował. To bardzo ważne.

Franciszek Smuda był najbardziej utytułowanym szkoleniowcem w historii Widzewa, z którym zdobył dwa tytuły mistrzowskie i wywalczył awans do Ligi Mistrzów. W trakcie meczu z Radomiakiem klub uhonoruje trenera Smudę. Jego imieniem zostanie nazwany jeden z sektorów na stadionie przy al. Piłsudskiego.

– Ten mecz, poza częścią sportową, w całości będzie poświęcony pamięci naszego legendarnego trenera. Myślę, że kibice powinni ocenić to jako godne pożegnanie – podsumował Marcin Tarociński, rzecznik prasowy Widzewa.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo