Pierwsza porażka Ariela Galeano w ŁKS-ie

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Pierwsza porażka Ariela Galeano w ŁKS-ie - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaŁKS Łódź był faworytem spotkania z Odrą Opole, ale podopieczni Ariela Galeano ponieśli pierwszą porażkę pod wodzą nowego trenera. Opolanie, którzy przed tym meczem byli w strefie spadkowej Betclic 1. Ligi, wygrali na Stadionie Króla 2:1. ŁKS celował w kolejny komplet punktów ŁKS pod wodzą Ariela Galeano jeszcze nie przegrał meczu. Paragwajczyk prowadził ełkaesiaków w trzech spotkaniach i zdobył w nich siedem punktów.

ŁKS Łódź był faworytem spotkania z Odrą Opole, ale podopieczni Ariela Galeano ponieśli pierwszą porażkę pod wodzą nowego trenera. Opolanie, którzy przed tym meczem byli w strefie spadkowej Betclic 1. Ligi, wygrali na Stadionie Króla 2:1.

ŁKS celował w kolejny komplet punktów

ŁKS pod wodzą Ariela Galeano jeszcze nie przegrał meczu. Paragwajczyk prowadził ełkaesiaków w trzech spotkaniach i zdobył w nich siedem punktów. Łodzianie w debiucie nowego trenera zremisowali bezbramkowo z Kotwicą Kołobrzeg i dwukrotnie wygrali, najpierw z Wartą Poznań, a w ostatniej kolejce po trudnym meczu pokonali Chrobrego Głogów.

Teraz Ariela Galeano i jego podopiecznych czekał drugi mecz przed własną publicznością. Drugi raz ŁKS był faworytem, bo na Stadion Króla przyjechała będąca w strefie spadkowej Odra Opole.

CZYTAJ TAKŻE: Jan Sobociński wraca do ŁKS-u?

ŁKS zawiódł. Pierwsza porażka Ariela Galeano

Spotkanie przy Al. Unii Lubelskiej 2 w Łodzi zaczęło się najgorzej jak mogło dla miejscowej publiczności. Już w 40. sekundzie Aleksandra Bobka precyzyjnym strzałem pokonał Tomas Prikryl. ŁKS potrzebował kilku minut, żeby się otrząsnąć, ale w końcu zaczął grać na miarę oczekiwań. Gospodarze zepchnęli do defensywy Odrę, a blisko wyrównania byli Hinokio, Sitek i Młynarczyk.

Odra Opole długo się broniła, ale podopieczni Ariela Galeano w końcu dopięli swego. W pierwszej minucie doliczonego czasu gry pięknym podaniem Sebastiana Rudola znalazł Michał Mokrzycki. Stoper ŁKS-u głową umieścił piłkę w siatce.

Po zmianie stron wszyscy spodziewali się kolejnych bramek dla ŁKS-u, ale to goście znów zaczęli od groźnej sytuacji Szymona Kobusińskiego, ale wtedy poradził sobie jeszcze Bobek. W 65. minucie golkiper ŁKS-u był już bezradny. Kobusiński zamknął akcję wślizgiem, pakując piłkę do pustej bramki. ŁKS znów musiał gonić.

Tym razem żaden z piłkarzy ŁKS-u nie powtórzył wyczynu Sebastiana Rudola z pierwszej części gry. Trzeba przyznać, że w drugiej połowie goście zasłużyli na zwycięstwo.

ŁKS Łódź 1:2 Odra Opole
0:1 - Szymon Kobusiński 1'
1:1 - Sebastian Rudol 45+1'
1:2 - Szymon Kobusiński 65'

ŁKS: Bobek - Dankowski, Rudol, Gulen, Majcenić (Majcenić 76') - Kupczak, Sitek (Iwańczyk 85'), Mokrzycki (Wysokiński 76'), Hinokio (Mrvaljević 68'), Młynarczyk - Norlin (Balić 68')

Odra: Haluch - Szkliński, Kamiński, Żemło, Szrek - Czapliński (Dudziński 75'), Pochioł, Prikryl (Bartosz 86'), Tront (Niziołek 46'), Nowak - Kobusiński (Mansfeld 75')

CZYTAJ TAKŻE: Japońscy zawodnicy odwiedzili ŁKS [ZDJĘCIA]

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo