Piłkarz pomówił piłkarza i przegrał w sądzie

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Piłkarz pomówił piłkarza i przegrał w sądzie - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaPatryk Rachwał, do niedawna trener, a wcześniej piłkarz GKS-u Bełchatów, wygrał proces ze swoim byłym klubowym kolegą. "Ja, Grzegorz Baran, przepraszam Patryka Rachwała i Joannę Rachwał za naruszenie dóbr osobistych poprzez rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji (...)" - tak zaczyna się ogłoszenie, które ukazało się w sobotnim wydaniu "Przeglądu Sportowego". Sprawa sądowa, w której Rachwał oskarżył Barana o pomówienie, zakończyła się pod koniec 2021 roku. Zarówno w pierwszej, jak i w drugiej instancji, sąd przyznał rację Rachwałowi... Wszystko zaczęło się w 2015 roku, kiedy GKS Bełchatów przegrał w Pucharze Polski z Piastem Gliwice 0:5, mimo że rywale wystąpili w rezerwowym składzie. Jak się okazało, kilku zawodników bełchatowskiego klubu dzień wcześniej urządziło imprezę, której skutki odczuwali w czasie spotkania.

Patryk Rachwał, do niedawna trener, a wcześniej piłkarz GKS-u Bełchatów, wygrał proces ze swoim byłym klubowym kolegą.

"Ja, Grzegorz Baran, przepraszam Patryka Rachwała i Joannę Rachwał za naruszenie dóbr osobistych poprzez rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji (...)" - tak zaczyna się ogłoszenie, które ukazało się w sobotnim wydaniu "Przeglądu Sportowego". Sprawa sądowa, w której Rachwał oskarżył Barana o pomówienie, zakończyła się pod koniec 2021 roku. Zarówno w pierwszej, jak i w drugiej instancji, sąd przyznał rację Rachwałowi...

Wszystko zaczęło się w 2015 roku, kiedy GKS Bełchatów przegrał w Pucharze Polski z Piastem Gliwice 0:5, mimo że rywale wystąpili w rezerwowym składzie. Jak się okazało, kilku zawodników bełchatowskiego klubu dzień wcześniej urządziło imprezę, której skutki odczuwali w czasie spotkania. Trzej zawodnicy zostali odsunięci od drużyny, a wśród nich był Baran.

W późniejszym wywiadzie dla "PS" Baran, później gracz Sandecji Nowy Sącz, a ostatnio Popradu Muszyna, stwierdził, że trenerzy i władze klubu dowiedzieli się o libacji od Rachwała i jego żony. We wrześniu 2015 roku wybuchła kolejna afera, gdyż podczas zajęć w szkole trenerskiej PZPN w Białej Podlaskiej zniszczony został samochód Rachwała. Monitoring wykazał, że po aucie skakali jego byli koledzy klubowi: Baran, Szymon Sawala i Bartosz Ślusarski. Wszyscy zostali wyrzuceni ze szkoły i musieli zapłacić za naprawę auta.

Rachwał poszedł do sądu, bo kategorycznie zaprzeczał, jakoby on doniósł o libacji w Gliwicach. W dwóch instancjach sąd przyznał mu rację, a wyrok jest prawomocny. Baran musiał przeprosić w sobotnio-niedzielnym wydaniu "Przeglądu Sportowego" i zapłacić odszkodowanie. - Nie zależało nam na pieniądzach, ale na ochronie dobrego imienia - mówi Rachwał. - Mamy satysfakcję, że sąd przyznał nam rację.

W sezonie 2014/2015 GKS Bełchatów spadł z ekstraklasy, zajmując ostatnie miejsce w tabeli.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo