Od kilkunastu dni kibice przeżywają mundialowe emocje. Polacy niestety nie mogą wspierać Biało-czerwonych, bo ci nie pojechali do USA. Na mistrzostwach nie brakuje jednak Polskich akcentów, a jednym z nich jest Steve Kapuadi z Demokratycznej Republiki Konga, który na codzień występuje w Widzewie.
Kapuadi zagrał już w pierwszym spotkaniu swojej reprezentacji podczas tych mistrzostw. Rozegrał 90. minut przeciwko Portugalii i zaprezentował się naprawdę solidnie, a samo spotkanie zakończyło się remisem 1:1. Został tym samym pierwszym Widzewiakiem od 40 lat, który rozpoczął mecz mundialu w pierwszym składzie.
Teraz DR Konga czeka drugie spotkanie. Zmierzą się z Kolumbią. To spotkanie odbędzie się o 4 w nocy polskiego czasu.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.