Widzew szuka wzmocnień po nieudanej rundzie jesiennej. Po 18. kolejkach łódzki zespół zajmuje dopiero 15. miejsce. Ma punkt przewagi nad strefą spadkową. Kilka dni temu zawodnikiem Widzewa został Christopher Cheng, który ostatnio grał w Norwegii, a mówi się też o możliwym przyjściu Normana Campbella, który występuje w lidze duńskiej.
Wygląda na to, że w Skandynawii klub szuka dalej. Jak poinformował portal Bold, do Łodzi trafić może Lukas Lerager. To 32-letni defensywny pomocnik, które ostatnie 5 lat spędził w FC Kopenhaga.
Piłkarz miał się już w sobotę pożegnać z klubem i przejść do Widzewa na zasadzie wolnego transferu. Jak pisze duński dziennikarz Lerager ma podpisać dwuletni kontrakt.
Portal przypomina, że piłkarz już w listopadzie, po kilkumiesięcznych negocjacjach, wiedział, że nie podpisze nowej umowy w FC Kopenhaga. Zaproponowano mu krótki kontrakt na takich samych warunkach, jak wcześniej. 32-latek ma mieć też inne oferty, w tekście mowa o Basaksehir ze Stambułu. "Wiele sugeruje, że Widzew Łódź będzie jego kolejnym pracodawcą" - czytamy.
Portal przypomina, że Lerager trafił do FC Kopenhaga z Genui w 2021 roku. W klubie ze stolic Danii zagrał 219 meczów i zdobył 32 gole. W tym sezonie zaliczył 32 występy. Rozegrał też pięć meczów w Lidze Mistrzów. 26 listopada zagrał w spotkaniu z Kairatem Ałmaty. Wcześniej był kapitanem zespołu w pojedynku z Tottenhamem. Był z Danią na Mundialu w Rosji, ale zagrał tam tylko minutę.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.