Piłkarze ŁKS-u liczą na nowego właściciela. „Jeśli nam pomoże, to wszyscy na tym zyskają”

Opublikowano:
Autor:

Piłkarze ŁKS-u liczą na nowego właściciela. „Jeśli nam pomoże, to wszyscy na tym zyskają” - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaPhilip Platek, czyli nowy inwestor ŁKS-u, to osoba, z którą spore nadzieje wiążą nie tylko kibice, ale także piłkarze. - Dla mnie sprawa jest prosta. Jeśli nowy właściciel pomoże klubowi i wszystkim jego pracownikom, to bez wątpienia ten ruch będzie można nazwać dobrą decyzją – mówi w rozmowie z „ŁS” Stipe Jurić. Platek w oczach piłkarzy ŁKS-u. „To poważny biznesman” Philip Platek to amerykański finansista o polskich korzeniach oraz prezes Spezii Calcio występującej w Serie A, a także jedna z najważniejszych postaci w rodzinie, która coraz intensywniej angażuje się w piłkarski biznes – poza klubem z Ligurii Platkowie inwestowali w ostatnim czasie także w duńskie SønderjyskE oraz Casa Pia – sensację trwającego sezonu ligi portugalskiej. Ich kolejnym przystankiem na mapie piłkarskiej Europy ma być ŁKS.

Philip Platek, czyli nowy inwestor ŁKS-u, to osoba, z którą spore nadzieje wiążą nie tylko kibice, ale także piłkarze. - Dla mnie sprawa jest prosta. Jeśli nowy właściciel pomoże klubowi i wszystkim jego pracownikom, to bez wątpienia ten ruch będzie można nazwać dobrą decyzją – mówi w rozmowie z „ŁS” Stipe Jurić.

Platek w oczach piłkarzy ŁKS-u. „To poważny biznesman”

Philip Platek to amerykański finansista o polskich korzeniach oraz prezes Spezii Calcio występującej w Serie A, a także jedna z najważniejszych postaci w rodzinie, która coraz intensywniej angażuje się w piłkarski biznes – poza klubem z Ligurii Platkowie inwestowali w ostatnim czasie także w duńskie SønderjyskE oraz Casa Pia – sensację trwającego sezonu ligi portugalskiej.

Ich kolejnym przystankiem na mapie piłkarskiej Europy ma być ŁKS. Tuż przed Świętami Tomasz Salski, większościowy udziałowiec klubu z al. Unii potwierdził oficjalnie, że Amerykanie są zainteresowani zainwestowaniem w ŁKS, a według przyjętego obecnie planu działań w czerwcu mają przejąć większościowy pakiet akcji klubu.

Informacje te dotarły także do piłkarzy. Choć nie mieli oni jeszcze okazji porozmawiać z Philipem Platkiem, to wiążą z jego pojawieniem się w klubie spore nadzieje.

- W związku z tym, że ŁKS ma jakieś problemy finansowe, to uważam to za dobry ruch ze strony władz klubu. Nowy właściciel to poważny biznesman, który ma już doświadczenie w inwestowaniu w kluby piłkarskie – mówi w rozmowie z „ŁS” Nacho Monsalve, obrońca ŁKS-u. - Tak naprawdę więcej będzie można powiedzieć dopiero wtedy, gdy wszystko zostanie dograne i zmiany wejdą w życie – dodaje.

Podobne zdanie ma inny z ełkaesiackich stranierich – Stipe Jurić.

- Dla mnie sprawa jest prosta. Jeśli nowy właściciel pomoże klubowi i wszystkim jego pracownikom, to bez wątpienia ten ruch będzie można nazwać dobrą decyzją – ocenił napastnik ŁKS-u.

Jak podkreślił, nie obawia się sytuacji, w której nowy właściciel postanowi zaprowadzić w klubie swój porządek, robiąc czystki w kadrze pierwszego zespołu.

- Nie możemy wybiegać tak daleko w przyszłość. Nie wiemy, jaki pomysł na klub będzie miał nowy właściciel. Na razie musimy się skupić na tym, by awansować o ekstraklasy, bo to zależy tylko od nas. Będziemy ciężko pracować i dawać z siebie maksimum podczas treningów i meczów. Na inne kwestie nie mamy wpływu – zakończył Jurić.

Przypomnijmy, że według Tomasza Włodarczyka z portalu Meczyki.pl, na wstępnym etapie zaangażowania w klub Amerykanie mają zainwestować w ŁKS około 15 milionów złotych.

CZYTAJ TAKŻE >>> ROZMOWA TYGODNIA. Nacho Monsalve z ŁKS-u: „Nasz awans może pomóc rozwiązać wiele problemów”

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo