Pirulo znów niezdolny do gry. Moskal: „Popełniłem błąd”

Opublikowano:
Autor:

Pirulo znów niezdolny do gry. Moskal: „Popełniłem błąd” - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaProblemy Hiszpana mogą martwić tym mocniej, że przecież niedawno zmagał się z urazem łydki, który wykluczył go z meczu z Zagłębiem Sosnowiec. Starcie z Sandecją rozpoczął w podstawowym składzie, ale w przerwie opuścił boisko, a jego miejsce zajął Ebenezer Kelechukwu Ibe-Torti. Jak przyznał na konferencji prasowej trener ŁKS-u, Kazimierz Moskal, Pirulo już dzień przed meczem miał problemy ze zdrowiem i jego występ w piątkowym spotkaniu niemal do ostatniej chwili pozostawał pod znakiem zapytania. - Wczoraj Piri nie dokończył treningu. Na dzisiejszym rozruchu ćwiczył indywidualnie i miał podjąć decyzję, czy czuje się na siłach, żeby grać. Myślę, że popełniłem błąd – chyba nie było co ryzykować, od pierwszych minut było przecież widać, że Piri nie czuje się najlepiej. Już przed przerwą podjęliśmy decyzję, że zrobimy zmianę – zdradził szkoleniowiec ŁKS-u. Na gorąco po meczu nie wiadomo jeszcze, czy Pirulo czeka dłuższa przerwa.

Problemy Hiszpana mogą martwić tym mocniej, że przecież niedawno zmagał się z urazem łydki, który wykluczył go z meczu z Zagłębiem Sosnowiec. Starcie z Sandecją rozpoczął w podstawowym składzie, ale w przerwie opuścił boisko, a jego miejsce zajął Ebenezer Kelechukwu Ibe-Torti. Jak przyznał na konferencji prasowej trener ŁKS-u, Kazimierz Moskal, Pirulo już dzień przed meczem miał problemy ze zdrowiem i jego występ w piątkowym spotkaniu niemal do ostatniej chwili pozostawał pod znakiem zapytania.

- Wczoraj Piri nie dokończył treningu. Na dzisiejszym rozruchu ćwiczył indywidualnie i miał podjąć decyzję, czy czuje się na siłach, żeby grać. Myślę, że popełniłem błąd – chyba nie było co ryzykować, od pierwszych minut było przecież widać, że Piri nie czuje się najlepiej. Już przed przerwą podjęliśmy decyzję, że zrobimy zmianę – zdradził szkoleniowiec ŁKS-u.

Na gorąco po meczu nie wiadomo jeszcze, czy Pirulo czeka dłuższa przerwa. Kiedy o sytuacji Hiszpana będzie wiadomo więcej, niezwłocznie poinformujemy o tym na łamach „ŁS”.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo