ŁKS fatalnie rozpoczął spotkanie z Bruk-Bet Termaliką Nieciecza. Już po 16 minutach "Rycerze WIosny" przegrywali 0:2. W dalszej fazie meczu łodzianie wrócili jednak z dalekiej podróży, doprowadzili do remisu i wywieźli cenny punkt ze stadionu nadal niepokonanego lidera 1. Ligi.
Aleksander Bobek - 3+
Trudny występ do oceny. Z jednej strony popełnił absurdalny błąd na początku, ale z drugiej potem bronił świetnie i uratował ŁKS-owi punkt w tym meczu.
Piotr Głowacki - 3-
Na pewno nie zagrał tak dobrze jak w poprzednich spotkaniach. Jak zwykle jednak nie można było mu odmówić ambicji i zaangażowania.
Łukasz Wiech - 3+
Pewniejszy z duetu stoperów. Potrafi zagrać bardzo dokładny przerzut na kilkadziesiąt metrów, co kilka razy pokazał w tym meczu. Co więcej, kilka razy razy zrobił spore zamieszanie w polu karnym rywala, dzięki swojej grze głową. Szkoda, że na początku spotkania to on zmusił Bobka do popełnienia błędu.
Levent Gulen - 2+
Popełnił spory błąd przy drugiej bramce dla Termaliki, gdy był źle ustawiony i pozwolił przeciwnikowi na oddanie strzału. Do tego miał spore problemy w pojedynkach biegowych z Morganem Fassbenderem.
Kamil Dankowski - 3+
Solidny mecz. Podłączał się do ataków ŁKS-u i raczej nie popełniał błędów w defensywie.
Mateusz Kupczak - 3
Nie grał źle, ale jak na tak doświadczonego piłkarza powinien bardziej kontrolować to, co dzieje się w środkowej strefie boiska.
Mateusz Wysokiński - 1+
Wydawało się, że ze każdym meczem jest coraz pewniejszy siebie, ale w Niecieczy zagrał dramatycznie. Praktycznie każde jego podanie było niecelne, więc nie zdziwiło nas to, że zszedł boiska jeszcze przed upływem pierwszej części spotkania.
Michał Mokrzycki - 4+
W drugiej połowie zaliczył bardzo bolesne dla siebie starcie z rywalem. Jak na to zareagował? Zacisnął zęby i mimo ogromnego bólu zdołał strzelić wyrównującą bramkę. Zachowanie godne prawdziwego lidera.
Antoni Młynarczyk - 4+
Jakiś czas temu pisaliśmy, że jego ambicja i zaangażowanie w końcu przełożą się na strzelenie gola. I tak faktycznie się stało, a niewiele brakowało do tego, żeby utalentowany skrzydłowy zanotował nawet dublet w tym spotkaniu.
Stefan Feiertag - 2+
Niesamowicie bezbarwny. On w ogóle był na boisku?
Andreu Arasa - 4-
Walczył, ale z obrońcami Termaliki nie miał tak łatwo jak w poprzednich meczach. Mimo to jakieś pół metra dzieliło go od tego, żeby zostać bohaterem ŁKS-u i zdobyć bramkę na 3:2.
Jędrzej Zając - 4
Dobra, wartościowa zmiana. Zanotował ładną asystę przy golu Mokrzyckiego.
Pirulo - 2
To już nie jest ten sam zawodnik, co jakiś czas temu. Momentami wygląda jak oldboj, a nie jak lider, na którego cały czas jest kreowany.
Husein Balić - 2
Kolejne słabe wejście. Wciąż w barwach ŁKS-u nie potwierdził swoich umiejętności, które z pewnością ma.
![Powrót z dalekiej podróży [OCENY ŁKS] - Zdjęcie główne](https://static.ddbelchatow.pl/lodzkisport/lodzkisport.pl/wp-content/uploads/2024/09/6O2A5759.jpg)
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.