Widzewiacy przygotowania do ligi w 2026 roku zaczną 5 stycznia i wcale nie będą pierwszymi, którzy wezmą się do roboty po kilku tygodniach wolnego. Już 2 stycznia do zajęć wrócą piłkarze Korony Kielce. Z kolei dzień później treningi wznowią zawodnicy GKS-u Katowice i Pogoni Szczecin. 4 stycznia zaczną się przygotowania Legii Warszawa, która zimuje w strefie spadkowej.
Pierwsze zajęcia - i dotyczy to wszystkich klubów - odbędą się oczywiście na ich obiektach, powszechne jest, że piłkarze zaczynają od specjalistycznych badań i testów. Później zaczynają się treningi i po pierwszym tygodniu zajęć sparingi. Nie inaczej będzie w Widzewie. Tym razem jednak łodzianie bardzo szybko polecą do Turcji, bo już 8 stycznia, czyli trzy dni po wznowieniu treningów.
12 stycznia, czyli po tygodniu treningów, podopieczni Igora Jovićevicia rozegrają pierwszy mecz kontrolny. Ich rywalem będzie rumuńska Universitatea Cluj.
Widzew spędzi dwa tygodnie w Turcji. Nie będzie to jednak tym razem Antalyia, gdzie drużyna latała przez ostatnie lata. Tym razem to Belek. Można się domyślać, że to przez pogodę. W Antalyi potrafiło w tym okresie bardzo wiać i padać, a w Belek zwykle warunki były lepsze. Nic dziwnego, że większość klubów leci właśnie w to miejsce. Do Antalyi wybiera się tylko Korona Kielce i to na drugie zgrupowanie. Wcześniej spędzi tydzień w Ilicy na zachodnim wybrzeżu Turcji nad Morzem Egejskim.
Do Belek, tak jak widzewiacy, polecą drużyny Cracovii, Górnika Zabrze, Jagiellonii Białystok, Lechii Gdańsk, Motoru Lublin, Pogoni Szczecin, Wisły Płock i Zagłębia Lubin, a także Rakowa Częstochowa. Rok temu ekipa Marka Papszuna była w hiszpańskiej Marbelli. Belek można więc śmiało nazwać zimową stolicą PKO BP Ekstraklasy.
Do tureckiej Lary wybierają się za to ekipy Arki Gdynia i GKS-u Katowice.
Piast do Hiszpanii, Lech do Emiratów
Są jednak wyjątki, nie wszystkie drużyny będą ładować akumulatory w Turcji. Legia pojedzie do Hiszpanii, do Mijas. Spędzi tam dwa tygodnie od 10 stycznia. Z kolei Radomiak będzie trenował w Portugalii, gdzie rozegra trzy sparingi. Widać trener Goncalo Feio najlepiej czuje się w swoim kraju.
Do Hiszpanii (L'Albir) wybiera się Piast Gliwice z trenerem Danielem Myśliwcem. Były szkoleniowiec Widzewa do tej pory zimą latał do Turcji, ale Piast najlepiej czuje się w Półwyspie Iberyjskim.
Lech Poznań się wyłamał i jako jedyny będzie trenował w zupełnie innym miejscu. Kolejorz zimowe zgrupowanie zaplanował w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, a konkretnie w Abu Zabi.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.