Prezes Widzewa: „Tyle ile jadu wylano na moją osobę...”

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Prezes Widzewa: „Tyle ile jadu wylano na moją osobę...” - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaZ utrzymania w PKO Ekstraklasie cieszą się oczywiście szefowie Widzewa. Obaj skomentowali zwycięstwo drużyny w Legnicy. Mateusz Dróżdż poszedł dalej. Widzew pokonał Miedź Legnicę 1:0 i zapewnił sobie utrzymanie w PKO Ekstraklasie. Zwycięstwem po golu Dominika Kuna łódzka drużyna przerwała fatalną serię dziewięciu meczów bez wygranej.

Z utrzymania w PKO Ekstraklasie cieszą się oczywiście szefowie Widzewa. Obaj skomentowali zwycięstwo drużyny w Legnicy. Mateusz Dróżdż poszedł dalej.

Widzew pokonał Miedź Legnicę 1:0 i zapewnił sobie utrzymanie w PKO Ekstraklasie. Zwycięstwem po golu Dominika Kuna łódzka drużyna przerwała fatalną serię dziewięciu meczów bez wygranej. W końcu można odetchnąć. Dotyczy to zapewne nie tylko trenerów, piłkarzy i kibiców Widzewa, ale też prezesów, którzy przecież odpowiadają za wszystko na końcu.

„Utrzymujemy się w Ekstraklasie i to zasługa nas wszystkich. Sezon się jeszcze nie skończył i teraz czas wygrać u siebie. Za Wasze wsparcie Widzewa na wyjazdach serdecznie dziękuję” - napisał Mateusz Dróżdż jeszcze w poniedziałek po meczu. Prezes klubu zawsze komentuje mecze na Twitterze. Ostatnio, po porażce z Zagłębiem Lubin, która była już czwartą z rzędu, poczekał z komentarzem do następnego dnia. I chyba trudno się dziwić. Teraz mógł niemal na gorąco skomentować wygraną.

Jeszcze przed nim zrobił to wiceprezes Michał Rydz. „Cel został zrealizowany. Wreszcie ważne 3 pkt jadą do Łodzi. Na podsumowania przyjdzie czas po sezonie, bo wciąż chcemy piąć się w górę tabeli. Dziękuję za Wasze wsparcie w trudnych chwilach! Bądźcie z nami w sobotę w Sercu Łodzi” - napisał.

Prezes Widzewa przesyła piłkarzom film

To jednak nie był koniec komentarzy Dróżdża, który później napisał: „To był bardzo ciężki czas. Tyle ile jadu (nie krytyki) wylano też na moją osobę nie pomagało. Wiem, że to Widzew, ale jak ma się rozwijać to z szacunkiem do piłkarzy, sztabu, pracowników. To przesłałem wczoraj do piłkarzy - niech da też niektórym do myślenia. My się nie poddamy” - napisał i do wpisu dodał filmik, który miał wcześniej przygotowany i najwyraźniej wysłał go do piłkarzy. Zaczyna się od zdjęcia, na którym jest sam Dróżdż.

Rozwiń

Przed Widzewem jeszcze mecze z Górnikiem Zabrze, Radomiakiem i Koroną Kielce. Na razie drużyna trenera Janusza Niedźwiedzia jest na dziewiątym miejscu, ale może jeszcze awansować.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo