Profesor z Widzewa o nieskuteczności: „Jest spokój”

Opublikowano:
Autor:

Profesor z Widzewa o nieskuteczności: „Jest spokój” - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaMówi się, że kibice są naszym 12. zawodnikiem i nie są to puste słowa. Kilka punktów zdobyliśmy dlatego, że mieliśmy ich za sobą - uważa Marek Hanousek, piłkarz Widzewa. W trzech meczach wiosny Widzew zaliczył trzy remisy i o ile ten z Pogonią Szczecin można uznać za sukces, tak te z Jagiellonią Białystok i Lechią Gdańsk to porażki łódzkiej drużyny. Czy jest złość na te remisy?

Mówi się, że kibice są naszym 12. zawodnikiem i nie są to puste słowa. Kilka punktów zdobyliśmy dlatego, że mieliśmy ich za sobą - uważa Marek Hanousek, piłkarz Widzewa.

W trzech meczach wiosny Widzew zaliczył trzy remisy i o ile ten z Pogonią Szczecin można uznać za sukces, tak te z Jagiellonią Białystok i Lechią Gdańsk to porażki łódzkiej drużyny. Czy jest złość na te remisy? - Jest spokój - zapewnia Marek Hanousek, lider środka pola Widzewa. - Bo jakość naszej gry jest wyższa od tej jesienią. Idziemy do przodu, poprawiamy różne rzeczy. Trochę brakuje punktów i to trochę martwi, bo zasłużyliśmy na więcej, ale pracujemy, bo chcemy być lepsi. Wierzę, że od najbliższego meczu będzie lepiej z punktami.

To Hanousek po meczu z Lechią wyliczał, że w trzech meczach tej rundy zespół miał ponad 50 okazji do zdobycia goli. - Czasem brakowało więcej spokoju, czasem szybkości decyzji. Każda sytuacja jest inna, więc trudno podać jeden powód nieskuteczności. Wielki plus jest taki, że stwarzamy okazje, idziemy w dobrym kierunku i będzie dobrze - uważa.

Piłkarz Widzewa chwali kibiców

Czeski pomocnik jest w bardzo dobrej formie, gra jak profesor. W tym sezonie jest na drugim miejscu pod względem odbiorów w całej lidze, a w piątek może wyjść na prowadzenie. - Nie liczę tych odbiorów. Ostatnio było ich więcej, m.in. dzięki pomocy kolegów. Będę próbował to robić dalej - mówi.

Hanousek komplementował też kibiców, którzy niezmiennie wspierają drużynę. - Czujemy ich wsparcie przez cały sezon. Mieliśmy też gorsze momenty, ale zawsze czuliśmy, że są z nami. Mówi się, że kibice są naszym 12. zawodnikiem i nie są to puste słowa. Kilka punktów zdobyliśmy dlatego, że mieliśmy ich za sobą. One należą do nich - powiedział.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo