Profesor z Widzewa w stanie spoczynku?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Profesor z Widzewa w stanie spoczynku? - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaJeszcze niedawno wydawało się to w Widzewie niemożliwe.  Marek Hanousek wylądował na ławce. Czeski pomocnik Widzewa, zwany Profesorem, to od dawna podstawowy piłkarz łódzkiej drużyny. Jak ważna to jej postać świadczy fakt, że Hanousek jest kapitanem. W tym sezonie to on wyprowadzał zespół na boisko. W trwających rozgrywkach 33-letni piłkarz siedem razy wychodził w pierwszym składzie.

Jeszcze niedawno wydawało się to w Widzewie niemożliwe.  Marek Hanousek wylądował na ławce.

Czeski pomocnik Widzewa, zwany Profesorem, to od dawna podstawowy piłkarz łódzkiej drużyny. Jak ważna to jej postać świadczy fakt, że Hanousek jest kapitanem. W tym sezonie to on wyprowadzał zespół na boisko.

W trwających rozgrywkach 33-letni piłkarz siedem razy wychodził w pierwszym składzie. W czterech pierwszych meczach grał do końca, ale w kolejnych trzech trener Daniel Myśliwiec zdejmował go po 70. minucie. Dwa razy Hanouska zmieniał Juljan Shehu. Albańczyk ma pecha, bo gra na tej samej pozycji, co niezastąpiony dotychczas starszy kolega.

W poprzednim sezonie, i wcześniej, Hanousek też grał niemal zawsze. Opuszczał tylko pojedyncze mecze albo ze względu na urazy, albo kartki.

Tymczasem w piątek, w spotkaniu z GKS-em Katowice, od pierwszej minuty wyszedł Shehu. I grał dobrze. O tym, że Albańczyk jest w dobrej formie, słychać było już podczas okresu przygotowawczego. Za nim długi okres leczenia poważnej kontuzji, ale jak widać, ten koszmar już za nim. Widzew dał mu kolejną szansę, przedłużając z nim kontrakt. I wygląda na to, że w końcu 26-latek zaczyna grać tak, jak liczono, że będzie. Swego czasu mówiono (jeszcze za czasów trenera Janusza Niedźwiedzia), że Shehu to nadzieja Widzewa na przyszłość.

Klub nie informował o jakimś urazie Hanouska, więc wygląda na to, że Czech był zdrowy. Inaczej zresztą nie byłoby go na ławce. Gdyby coś mu dolegało, to do kadry wskoczyć mógłby np. Noah Dilberto, inny defensywny pomocnik.

Hanousek nie był ostatnio w dobrej formie, więc pewnie stąd ta roszada.

Ważna zmiana w Widzewie

Jesteśmy więc chyba świadkami ważnej zmiany w składzie Widzewa. Hanousek nawet na minutę nie wszedł w Katowicach na boisko, Shehu grał do końca. I można się spodziewać, że Albańczyk wskoczy do jedenastki na dłużej. Oczywiście Profesor jeszcze się na pewno drużynie przyda.

Dla Albańczyka występ w Katowicach był pierwszym w jedenastce od 11 listopada ubiegłego roku. To właśnie wtedy doznał kontuzji kolana, która wyeliminowała go z gry na wiele miesięcy.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo