Lech Poznań znów poza zasięgiem ligi?
Choć Widzew Łódź swój pierwszy mecz o stawkę rozegra dopiero w następną niedzielę, 26 lipca, sezon piłkarski w Polsce ruszył na boisku już w czwartek 16 lipca. Jego inauguracją był mecz o STS Superpuchar Polski, w którym mistrz kraju podejmował zdobywcę pucharu. Lech Poznań nie był gościnny dla Górnika Zabrze, bo choć dał mu objąć prowadzenie 1:0, po koszmarnym błędzie swojego napastnika i zabójczej kontrze rywali, to jednak ostatecznie wygrał pewnie 3:1.Po przerwie wypunktował rywala jak wytrawny bokser, bramkę na 2:1 zdobywając już w pierwszej akcji po wznowieniu gry.
Co po tym meczu warto wiedzieć? Przede wszystkim Lech Poznań potwierdził, że jest mocny i nie wymaga wcale wielkiej przebudowy i kolejnych wzmocnień. Skład okrzepł na tyle, że z kilkoma nowymi twarzami w satni może być w stanie skutecznie walczyć na trzech frontach. A trzeba pamiętać, że w trakcie sezonu po kontuzji wróci Ali Gholizadeh, jedna z najjaśniejszych postaci ubiegłego sezonu. Górnik wypadł trochę gorzej, ale to zapewne efekt głębokiej przebudowy i braku zgrania przemeblowanej ekipy. W obronie zdarzały mu się szkolene błędy, które tak dobry przeciwnik był w stanie wykorzystać, ale czas powinien działać na korzyść zespołu Michala Gasparika. Juz w debiucie asystę zanotował Kacper Urbański, a niezmiennie groźny jest Maksym Chłań, więc może się okazać, że w dłuższej perspektywie luki po odejściu Patrika Hellebranda czy Lukasa Ambrosa uda się zapełnić.
Inni też zaczynają grać o stawkę. A Widzew...
Jeden mecz, i to na tak wczesnym etapie sezonu, oczywiście nie wystarczy, by odpowiednio ocenić aktualny potencjał mistrza i wicemistrza Polski, ale oba zespoły przystępowały do niego w pełni zmotywowane i deklarowały chęć zwycięstwa. A co więcej, obie te ekipy w przyszłym tygodniu, jeszcze przed startem ligi, rozpoczynają walkę o awans do Ligi Mistrzów. Muszą więc już teraz być w okolicach pierwszego szczytu formy, żeby ugrać w Europie jak najwięcej.
We wtorek 21 lipca w elimicacjach Champions League Górnik zagra w Stambule z Fenerbahce, ale Lech pojedzie do Danii zmierzyć się z Aarhus. Z kolei w czwartek 23 czerwca rywalizację w kwalifikacjach Ligi Konferencji UEFA rozpoczną kolejni polscy ligowcy: GKS Katowice (wyjazdowy mecz ze słowacką Ziliną) i Raków Częstochowa (u siebie z maltańską Valettą).
Ekipy, które powinny i w tym sezonie walczyć o ligowe podium, wchodzą już więc na najwyższe obroty, podczas gdy Widzew stracił kilka z zaplanowanych sparingów. Ostatni mecz kontrolny łodzianie zagrają w niedzielę z pierwszoligową Puszczą Niepołomice. Czy podczas 3 tercji (po 45 minut każda) nadrobią stracone mecze towarzyskie i będą w stanie wejść na poziom niezbędny do skutecznej walki o punkty w PKO BP Ekstraklasie? Pierwszy przekona się o tym Motor Lublin w niedzielę 26 lipca w Sercu Łodzi.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.