Sebastian Ernst rozwija skrzydła w ŁKS

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Sebastian Ernst rozwija skrzydła w ŁKS - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaPoczątki Sebsatiana Ernsta w ŁKS-ie były ciężkie, ale w ostatnich tygodniach niemiecki pomocnik łapie coraz lepszą formę, co udowodnił już w ostatnim ligowym spotkaniu. ŁKS przełamał się na wyjeździe. Pomógł Sebastian Ernst ŁKS Łódź wygrał w poprzedniej kolejce na wyjeździe ze Stalą Rzeszów. Było to pierwsze wyjazdowe zwycięstwo Łódzkiego Klubu Sportowego w tym sezonie. To zwycięstwo dało drużynie dużo pewności siebie na kolejne spotkania.- Ten mecz w Rzeszowie dał nam sporo pewności siebie przed następnymi spotkaniami.

Początki Sebsatiana Ernsta w ŁKS-ie były ciężkie, ale w ostatnich tygodniach niemiecki pomocnik łapie coraz lepszą formę, co udowodnił już w ostatnim ligowym spotkaniu.

ŁKS przełamał się na wyjeździe. Pomógł Sebastian Ernst

ŁKS Łódź wygrał w poprzedniej kolejce na wyjeździe ze Stalą Rzeszów. Było to pierwsze wyjazdowe zwycięstwo Łódzkiego Klubu Sportowego w tym sezonie. To zwycięstwo dało drużynie dużo pewności siebie na kolejne spotkania.

- Ten mecz w Rzeszowie dał nam sporo pewności siebie przed następnymi spotkaniami. Od dawna nie wygraliśmy na wyjeździe, to był pierwszy raz, więc jesteśmy szczęśliwi. Musimy to kontynuować - mówił Sebastian Ernst.

Duży udział w zwycięstwie nad Stalą Rzeszów miał Sebastian Ernst. Niemiecki pomocnik nie miał łatwego startu w ŁKS-ie. Nie grał na miarę swoich możliwości, przez co spotykał się z krytyką. Od kilku tygodni gra jednak coraz lepiej, a na Podkarpaciu rozegrał chyba najlepszy mecz w biało-czerwono-białych barwach. Ernst najpierw wypracował pierwszego gola dla ŁKS-u, bo jego zagraniu do własnej siatki trafił Marcin Kaczor. Później sam trafił do siatki, ustalając wynik pierwszej połowy na 3:0 dla swojej drużyny.

- Jestem szczęśliwy. Gra na tej pozycji daje mi dużo rozwiązań. Staram się być niebezpieczny w polu karnym i strzelać bramki. Cały czas staram się to poprawiać w swojej grze. Pierwszy gol padł po moim wbiegnięciu w pole karne. Ćwiczyliśmy to na treningach i przyniosło to skutek - powiedział Sebastian Ernst.

Spotkamy się w sobotę z trudnym przeciwnikiem, którym ma w swoich szeregach doświadczonych zawodników. Jeśli zagramy tak, jak w ostatniej kolejce, to pomoże nam to w kolejnym zwycięstwie - zaznaczył niemiecki pomocnik.

CZYTAJ TAKŻE: ŁKS odwiedził Fundację Kolorowy Świat. “W swoim DNA mamy pomaganie” [ZDJĘCIA]

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo