Selekcjoner reprezentacji Polski i tysiące fanów Fenerbahce na stadionie ŁKS-u

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Selekcjoner reprezentacji Polski i tysiące fanów Fenerbahce na stadionie ŁKS-u - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaW środę, na stadionie Króla, rozegrany został mecz Dynamo z Fenerbahce. W spotkaniu padł remis, więc sprawa awansu do kolejnej rundy Ligi Mistrzów jest otwarta. Dla łodzian lepiej byłoby gdyby to Ukraińcy awansowali dalej, bo bardzo prawdopodobne, że kolejne spotkania, również byłyby rozgrywane na stadionie ŁKS-u. Czytaj także: Dynamo - Fenerbahce. Zabrakło tylko goli. "Kto nie skacze ten Moskal" Mecz eliminacyjny oglądało 11603 kibiców.

W środę, na stadionie Króla, rozegrany został mecz Dynamo z Fenerbahce. W spotkaniu padł remis, więc sprawa awansu do kolejnej rundy Ligi Mistrzów jest otwarta. Dla łodzian lepiej byłoby gdyby to Ukraińcy awansowali dalej, bo bardzo prawdopodobne, że kolejne spotkania, również byłyby rozgrywane na stadionie ŁKS-u.

"Kto nie skacze ten Moskal"

Mecz eliminacyjny oglądało 11603 kibiców. Wielu z nich pochodziło z Turcji. Fani Fenerbahce, najpierw przemaszerowali przez miasto, intonując przyśpiewki, ale obyło się bez przykrych wydarzeń. Po dojściu na stadion, rozproszyli się po stadionie, chociaż zorganizowana grupa prowadząca doping zajęła miejsca na H.

Na trybunach stadionu Króla, przeważali Ukraińcy, którzy żywiołowo reagowali na boiskowe wydarzenia. W trakcie spotkania, kilka razy skandowali: "Kto nie skacze ten Moskal".

Rozwiń

To nie wszystko, bo w loży prezydenckiej, wraz z Grigorijem Surkisem, właścicielem Dynamo zasiadł Czesław Michniewicz, selekcjoner reprezentacji Polski. Trener drużyny narodowej, prawdopodobnie przyglądał się Tomaszowi Kędziorze, który na prawej obronie zagrał bardzo dobry mecz.

Czesław Michniewicz fot: Fortuna 1. Liga

Czesław Michniewicz fot: Fortuna 1. Liga

Po spotkaniu, kilku młodych Ukraińców wybiegło na murawę żeby zdobyć autografy od swoich idoli. Większość z nich została z niej szybko usunięta przez stewardów. Niestety jedno z dzieci zostało dosyć brutalnie potraktowane.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo