Problemy w Radomiaku
Radomiak Radom przegrał w niedzielę na własnym stadionie z GKS-em Katowice. Sam wynik nie jest jednak największym problemem dla klubu. Coś dużo ważniejszego wydarzyło się po zakończeniu spotkania. Jak wynika z ustaleń Weszło, szkoleniowiec Radomiaka, Goncalo Feio wdał się w dyskusję z jednym z miejscowych polityków, Dariuszem Wójcikiem. Radny miał narzekać na grę drużyny, a Portugalczyk winę zrzucił na stan murawy. Panowie skończyli rozmowę, ale Wójcikowi to nie wystarczyło i poczekał na szkoleniowca. Przy ponownej konfrontacji...uderzył trenera. Interweniować musiała policja, a sam Feio pojechał do szpitala.
Opiekun drużyny z Radomia rozpoczął już rozmowy z klubem na temat swojej przyszłości. Bierze pod uwagę odejście z klubu. To, że Goncalo Feio bierze udział w zdarzeniu, w którym dochodzi do jakiejkolwiek formy przemocy nas zbytnio nie dziwi. Ale już fakt, że jest on w tej sytuacji ofiarą jest zaskakujący. Przyzwyczailiśmy się do tego, że to raczej on był prowokatorem różnych, dziwnych sytuacji w poprzednich klubach.
Cała ta sytuacja jest oczywiście skandaliczna i sami jesteśmy ciekawi jak się zakończy. Dla Widzewa to o tyle ważne, że Radomiak jest w grupie drużyn, które są zagrożone spadkiem. Obecnie ma pięć punktów więcej od Łodzian. Odejście trenera Feio mogłoby tam sporo namieszać.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.