Spory problem ŁKS-u. Ale w tym sezonie radził sobie z gorszymi

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Spory problem ŁKS-u. Ale w tym sezonie radził sobie z gorszymi - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaProblem kadrowy przed meczem z wiceliderem. Ale trener ŁKS-u radził sobie z większymi niedogodnościami. W meczu ŁKS-u z Termaliką nie zagra Kamil Dankowski. Prawy obrońca łodzian podczas spotkania z Górnikiem Łęczna został ukarany czwartą, żółtą kartką w tym sezonie. To spory problem, bo Dankowski w tym sezonie zagrał we wszystkich, możliwych spotkaniach, strzelił cztery gole i cztery razy asystował.

Problem kadrowy przed meczem z wiceliderem. Ale trener ŁKS-u radził sobie z większymi niedogodnościami.

W meczu ŁKS-u z Termaliką nie zagra Kamil Dankowski. Prawy obrońca łodzian podczas spotkania z Górnikiem Łęczna został ukarany czwartą, żółtą kartką w tym sezonie. To spory problem, bo Dankowski w tym sezonie zagrał we wszystkich, możliwych spotkaniach, strzelił cztery gole i cztery razy asystował.

Problem kadrowy ŁKS-u

- To na pewno jeden z kluczowych meczów tej rundy. Nie decydujący, ale kluczowy. Z wielu względów. Wynik tego meczu wpłynie na nas, na rywala, także na inne zespoły - powiedział Kazimierz Moskal, trener ŁKS-u.

Niecieczanie wygrali zaległy mecz, awansowali na drugie miejsce i do lidera tracą pięć punktów. Zwycięstwo ŁKS-u pozwoli utrzymać bezpieczną przewagę i pomoże Wiśle Kraków, albo Ruchowi Chorzów. Piłkarze dwukrotnych mistrzów Polski podkreślają, że przed nimi osiem finałów. Wszystkie spotkania, które rozegrają do końca sezonu będą tak samo ważne.

Ciekawe kto zastąpi Dankowskiego? Moskal udowodnił, że potrafi rotować zespołem. W meczu z GKS-em Katowice nie mógł zagrać Pirulo. Doświadczony szkoleniowiec na skrzydło przestawił Bartosza Szeligę. Piłkarz pochodzący z nowego Sącza strzelił gola. Ełkaesiacy wygrali 5:1. Przez kilka meczów brakowało Mateusza Kowalczyka, najlepszego pomocnika ŁKS-u. Mimo tego ełkaesiacy kontynuowali zwycięską serię. Za młodzieżowego reprezentanta Polski grał Damian Nowacki i Władysław Ochrończuk.

Tym razem nie ma takiego komfortu, bo oprócz mało ogranego Marcela Wszołka, może skorzystać z Mateusza Bąkowicza, który w tym sezonie występuje tylko w rezerwach. Możliwe, że na dawną pozycję wróci Szeliga, a na skrzydle zagra Piotr Janczukowicz.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo