Środkowy obrońca nie został w ŁKS-ie. Teraz będzie jego ligowym rywalem
Maksymilian Pingot został piłkarzem Odry Opole. 23-letni środkowy obrońca został wypożyczony na sezon 2026/2027 z Górnika Zabrze. W rundzie wiosennej poprzedniego sezonu środkowy obrońca reprezentował ŁKS Łódź i spisał się przy Al. Unii naprawdę dobrze. Rozegrał co prawda tylko dziewięć meczów, ale wszystkie od pierwszej minuty. Gdy wywalczył sobie miejsce w pierwszym składzie, to wyrzuciła go z niego dopiero kontuzja stawu skokowego. Po meczu ze Stalą Rzeszów z 25 kwietnia opuścił pięć kolejnych spotkań. Wrócił na półfinał barażów, który ŁKS przegrał po rzutach karnych z Chrobrym Głogów.
Na konferencji prasowej, w której udział brał m.in. Radosław Mozyrko, usłyszeliśmy, że klub pracuje nad przedłużeniem współpracy z Maksymilianem Pingotem. Efektów tego się nie doczekaliśmy. Obrońca Górnika zakończył swoje wypożyczenie w ŁKS-ie, ale nie wrócił do Zabrza na długo.
Maksymilian Pingot zasilił szeregi Odry Opole, która przechwyciła już drugi element z dobrze funkcjonującej drużyny Grzegorza Szoki. Wcześniej do Opola przeniósł się także Bartłomiej Babierz, który był częścią sztabu szkoleniowego ŁKS-u Łódź w poprzednim sezonie. Trener Babiarz miał odrzucić ofertę przedłużenia kontraktu na lepszych warunkach, bo chciał pracować w klubie z PKO BP Ekstraklasy. Miał być już dogadany z Motorem Lublin, ale na ostatniej prostej jego niedoszły pracodawca miał zrezygnować z tego pomysłu, a to wykorzystała Odra Opole.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.