Statystyczne derby Łodzi. Czym Widzew różni się od ŁKS-u?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Statystyczne derby Łodzi. Czym Widzew różni się od ŁKS-u? - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaMimo tego, że oba zespoły zgromadziły tyle samo punktów, ŁKS i Widzew znacząco się od siebie różnią. Jak statystycznie wyglądają łódzkie zespoły? Już za kilka dni odbędzie się ekstraklasowy klasyk, czyli pojedynek pomiędzy ŁKS-em a Widzewem Łódź. Zarówno jedna, jak i druga drużyna po trzech meczach ma jedno zwycięstwo i dwie porażki. Mimo to jednak jeżeli zagłębimy się dokładniej w statystyki, to zobaczymy kilka różnic. Czytaj także: ŁKS zrównał się punktami z Widzewem. Drużynowe statystyki Przebiegnięty kilometry: ŁKS - 118,3 km/mecz (drugie miejsce w lidze)Widzew - 115,7 km/mecz (siódme miejsce w lidze) Sprinty: ŁKS - 93,3/mecz (dziesiąte miejsce)Widzew - 98,7/mecz (piąte miejsce)  Sfaulowany: ŁKS - 15/mecz (czwarte miejsce)Widzew - 10/mecz (dziesiąte miejsce) Faule popełnione: ŁKS - 57 (najwięcej w lidze)Widzew - 41 (szóste miejsce w lidze) Żółte kartki: ŁKS - 3 (trzynaste miejsce w lidze)Widzew - 7 (czwarte miejsce w lidze) Jak widać, mimo że ŁKS popełnił najwięcej fauli w lidze, to pod względem otrzymanych żółtych kartek jest dopiero trzynasty.

Mimo tego, że oba zespoły zgromadziły tyle samo punktów, ŁKS i Widzew znacząco się od siebie różnią. Jak statystycznie wyglądają łódzkie zespoły?

Już za kilka dni odbędzie się ekstraklasowy klasyk, czyli pojedynek pomiędzy ŁKS-em a Widzewem Łódź. Zarówno jedna, jak i druga drużyna po trzech meczach ma jedno zwycięstwo i dwie porażki. Mimo to jednak jeżeli zagłębimy się dokładniej w statystyki, to zobaczymy kilka różnic.

Drużynowe statystyki

Przebiegnięty kilometry:

ŁKS - 118,3 km/mecz (drugie miejsce w lidze)
Widzew - 115,7 km/mecz (siódme miejsce w lidze)

Sprinty:

ŁKS - 93,3/mecz (dziesiąte miejsce)
Widzew - 98,7/mecz (piąte miejsce) 

Sfaulowany:

ŁKS - 15/mecz (czwarte miejsce)
Widzew - 10/mecz (dziesiąte miejsce)

Faule popełnione:

ŁKS - 57 (najwięcej w lidze)
Widzew - 41 (szóste miejsce w lidze)

Żółte kartki:

ŁKS - 3 (trzynaste miejsce w lidze)
Widzew - 7 (czwarte miejsce w lidze)

Jak widać, mimo że ŁKS popełnił najwięcej fauli w lidze, to pod względem otrzymanych żółtych kartek jest dopiero trzynasty. Statystyka dobitnie potwierdza, że podopieczni Kazimierza Moskala najczęściej faulują w okolicach środka pola bądź na połowie przeciwnika, przez co przewinienia nie są tak często karane jak choćby w przypadku Widzewa.

Strzały:

Zarówno ŁKS i Widzew - 6,67/mecz (ex aequo szesnaste miejsce)

Celne strzały:

ŁKS - 2/mecz (siedemnaste miejsce w lidze)
Widzew - 3,67/mecz (dziesiąte miejsce w lidze)

Stracone gole:

ŁKS i Widzew - 6 (ex aequo szesnaste miejsce w lidze)

Co ciekawe - przewidywane stracone gole ŁKS-u to 7.58 zaś Widzewa - 6.01. Oznacza to ni mniej, ni więcej, że Aleksander Bobek uratował swoją drużynę przed stratą prawie dwóch goli. Natomiast Henrik Ravas nie popisał się niczym nadzwyczajnym - stracił tyle bramek, ile powinien.

Strzelone gole:

ŁKS - 2 (ex aequo dwunaste miejsce w lidze)
Widzew - 5 (ex aequo drugie miejsce w lidze)

Przewidywane strzelone gole:

ŁKS - 2,62
Widzew - 3,34

Jeżeli chodzi o zdobyte bramki, to Widzew strzelił ponad 1,5 gola więcej niż powinien. Natomiast ełkaesiacy strzelili trochę mniej niż powinni. Ta "niedowaga" w przypadku ŁKS-u głównie wynika z niewykorzystanej okazji Kaya Tejana przeciwko Legii Warszawa. Drużyna Janusza Niedźwiedzia strzeliła więcej niż powinna, głównie z racji na trafienie Ernesta Terpiłowskiego z meczu przeciwko Jagielloni Białystok. 21-latek oddał strzał z dość pokaźnej odległości, dla którego to czynnik przewidywanych goli był bardzo niski.

Posiadanie piłki:

ŁKS i Widzew - średnio 48% (ex aequo dziesiąte miejsce w lidze)

Dodatkowym smaczkiem może być takie same średnie posiadanie piłki. Tak naprawdę pokazuje nam to, że niewiadomą pozostaje sprawa, która z drużyn w trakcie derbów Łodzi będzie częściej przy piłce. Teoretycznie powinni być to gospodarze, czyli Widzew, ale statystyki, jak i ogólna filozofia Kazimierza Moskala pozwala nam myśleć, że ŁKS również może dłuższymi momentami być przy futbolówce.

Indywidualne statystyki

Największe xG (współczynnik przewidywanych goli):

Dani Ramirez (ŁKS) - 1,03 (trzynaste miejsce w lidze)
Bartłomiej Pawłowski (Widzew) - 1,15 (dziesiąte miejsce w lidze)

Kluczowe podania:

Dani Ramirez (ŁKS) - 5 (ex aeuqo dziesiąte miejsce w lidze)
Dominik Kun i Bartłomiej Pawłowski (Widzew) - 4 (ex aequo dwudzieste pierwsze miejsce w lidze)

Pojedynki wygrane/wszystkie pojedynki:

Engjell Hoti (ŁKS) - 19/44 (kolejno: piętnaste i ex aequo ósme miejsce w lidze)
Bartłomiej Pawłowski (Widzew) - 19/38 (kolejno: piętnaste i ex aequo dziesiąte miejsce w lidze)

Dryblingi udane/wszystkie dryblingi:

Dani Ramirez (ŁKS) - 7/9 (kolejno: ex aequo drugie i ósme miejsce w lidze)
Bartłomiej Pawłowski (Widzew) - 10/17 (w obu statystykach najwięcej w lidze)

Warto jeszcze dodać, że z obozu ŁKS-u nieźle w tej statystyce wygląda również Engjell Hoti - 7 udanych dryblingów na 11 prób.

Pokonany dystans:

Michał Mokrzycki (ŁKS) - 11,81 km/mecz (trzecie miejsce w lidze)
Marek Hanousek (Widzew) - 11,07 km/mecz (dwunaste miejsce w lidze)

Dośrodkowania celne/wszystkie dośrodkowania:

Dani Ramirez (ŁKS) - 2/9
Bartłomiej Pawłowski (Widzew) - 0/14 (!)

Sporo się mówi o tym jakoby boczni obrońcy ŁKS-u dosyć rzadko podłączali się do akcji, przez co ofensywa nie funkcjonuje tak dobrze jak w pierwszej lidze. No i mamy potwierdzenie tych słów w statystykach.

Ogólna średnia dośrodkowań przeciętnego bocznego obrońcy ekstraklasowego klubu, to 13/14 wrzutek. W ŁKS-ie jednak Piotr Głowacki i Kamil Dankowski wrzucali kolejno: 7 i 8 razy. Niemniej nie oznacza to, że nie potrafią oni dośrodkowywać i dlatego praktycznie w ogóle z tego nie korzystają. Zazwyczaj tak rzadkie wrzucanie piłki w pole karne wynika z tego, że piłkarze w biało-czerwono-białych koszulkach ustawiają się w obrębie szesnastki z opóźnieniem, co wiąże się z ogólną nieumiejętnością wykorzystywania tego fragmentu gry przez podopiecznych Kazimierza Moskala.  

Udane odbiory:

Engjell Hoti (ŁKS) - 5 (ex aequo ósme miejsce w lidze)
Fabio Nunes (Widzew) - 4 (ex aequo czternaste miejsce w lidze)

Ta statystyka również jest naprawdę ciekawa. Sporo się mówi o tym, że Hoti ma problemy w odbiorze i często musi się uciekać do nieprzepisowego faulowania, żeby przerwać akcję rywala. Wiadomo - jest w tym trochę prawdy, ale nie można bagatelizować faktu, że Kosowianin ma najwięcej udanych odbiorów spośród wszystkich zawodników ŁKS-u.

Statystyki bramkarzy

Celne podania/wszystkie podania:

Aleksander Bobek (ŁKS) - 66/95 (w obu statystykach czwarte miejsce w lidze)
Henrich Ravas (Widzew) - 74/94 (trzecie i piąte miejsce w lidze)

Obronione strzały:

Aleksander Bobek (ŁKS) - 12 (drugie miejsce w lidze)
Henrich Ravas (Widzew) - 7 (dziewiąte miejsce w lidze)

Największym pozytywnym zaskoczeniem patrząc na te statystyki, jest Engjell Hoti. 26-letni pomocnik był mocno krytykowany po dwóch pierwszych meczach sezonu, ale widać, że trener ŁKS-u pokłada w nim spore nadzieje. Kosowianin ma duży potencjał i jeśli zgra się z resztą zespołu, to moża być bardzo ważną postacią Łódzkiego Klubu Sportowego.

Autorem tekstu jest Adam Kowalewicz.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo